ulubione tagged posts

Półka ulubionych książek Anny Sakowicz

11136414_1619136701663412_1280847489_o

Ukochanych książek mam sporo, bo w różnych etapach życia zachwycam się czym innym. Wszystko zależy od nastroju. Jednak gdybym miała lecieć na bezludną wyspę i tam zagospodarować półkę z ulubionymi lekturami, to wzięłabym ze sobą Janusza Rudnickiego. ?Męka kartoflana?, ?Śmierć czeskiego psa? i ?Trzy razy tak? to dla mnie genialna literatura. Z Rudnickim chyba tak jest, że albo się go kocha, albo nienawidzi. Ja należę do tej pierwszej grupy ? bezkrytycznych fanek, które zapałały platoniczną miłością do mistrza na miarę Gombrowicza. Jego książki zajmują honorowe miejsce na mojej półce. Potem dzieła Marqueza, przede wszystkim: ?Miłość w czasach zarazy? i ?Sto lat samotności?, choć na tej szczególnej półce stoją prawie wszystkie książki 10840071_1619136901663392_1339995817_o (1)tego pi...

Read More

Półka ulubionych książek Agnieszki Bednarskiej

11198747_807263029392405_830150869_nMoje najulubieńsze z ulubionych. Perełki. Postanowiłam podzielić się z Wami tymi przeczytanymi w ostatnich dwóch latach i z przyczyn oczywistych tylko tymi, w których posiadaniu jestem. Jak widać, różnią się gatunkowo, ale czytam wszystko, gdyż zdążyłam się już przekonać, że nie przynależność do określonego tematu, czy gatunku decyduje o tym, że książka mi się podoba. To czarodziejskie umiejętności autora, jego styl, język i fantazja sprawiają, że tekst bez reszty mnie porywa, albo odpycha. Do pozycji, które bezwzględnie zalecałabym przeczytać, a których nie mogłam umieścić na zdjęciu zaliczam jeszcze: 1. „Piaskowa góra” i „Chmurdalia” J. Bator. 2.”Gra o tron” Martina.

Agnieszka Bednarska

Read More

Półka ulubionych książek Iwony Banach

11032574_899105373488227_1014161870_o11187501_899105363488228_1346150790_o Odkąd pamiętam byłam ?dziwadłem? i tak mi już zostało. Zawsze coś robiłam nie tak. Zamiast biegać po podwórku siedziałam ?w książkach?, zamiast szaleć na punkcie Ygreka z czwartej B, kochałam się we włóczykiju, (uwierzcie mi, to możliwe), zamiast uczyć się chemii, czytałam biografię Marii Skłodowskiej – Curie, a zamiast powtarzać historię przekopywałam się przez żywoty Cezarów. Czytałam wszystko co wpadło mi w ręce. Wybór miałam naprawdę nieziemski, mama pracowała w księgarni, a w mieście było co najmniej dwie świetne biblioteki. Książki wybierałam właściwie na chybił trafił i do dziś tak robię.

11171415_899105313488233_976726905_oMówi się, ?tak mało czasu, tak wiele książek do przeczytania?, otóż ja, jako rasowe dziwadło, nie hołduję tej zasadzie. Ja ?lubię? czytać książki...

Read More

Książki mojego dzieciństwa – takie małe wspomnienie Beaty Andrzejczuk

10420775_905428452811536_923241728647599719_nKsiążki towarzyszyły mi, odkąd pamiętam. Babcia codziennie czytała mi do snu przy rozproszonym świetle nocnej lampki. To były Baśnie Andersena, czy też książki Janiny Porazińskiej. Jeśli chodzi o tę autorkę miałam kilka ulubionych baśni, o czytanie których prosiłam wielokrotnie. Znałam je prawie na pamięć. Jedną z ulubionych była : ,,Czarodziejska Księga? i baśń o trzech młynarzównach. Do dziś pamiętam, że pod tytułem znajdowała się ilustracja młyna z wielkim młyńskim kołem (przynajmniej w mojej wersji). Byłam zafascynowana tą baśnią o trzech dziewczynach. Jedna kochała się stroić, druga, tańczyć, a najmłodsza pilnie uczyła się literek i poznawała cyferki. To ona potrafiła odczytać z księgi zaklęć, jak owo zaklęcie zdjąć i uratował siostry...

Read More

Półka ulubionych książek Anny Pasikowskiej.

11129395_872774416129368_2097694764_n

Książki, a właściwie powieści które najchętniej czytam, bo najbardziej ten gatunek literacki lubię, to literatura tak zwana popularna. Z wykształcenia jestem filologiem i wszystko, co trzeba, w swoim życiu przeczytałam. Niektórzy zwą to literaturą ambitną, czyli przez większość znienawidzoną – toteż, kiedy zakończyłam swoje literackie uniwersytety, postanowiłam, że nigdy więcej nie będę czytać książek, przy czytaniu których się męczę, które mnie nudzą, a zagłębianie się w kolejne strony tekstu to droga przez mękę.

Podążając za swoim postanowieniem oraz traktując czytanie tylko i wyłącznie jako rozrywk11139806_872774622796014_458682659_nę, oderwanie się od codzienności i wędrówkę po światach nieznanych, całkiem przypadkowo już bardzo dawno temu trafiłam na powieść Daniele S...

Read More

Półka ulubionych książek Renaty Kosin

11195330_896518337073881_785163919_nNie mam jednego takiego miejsca, w którym gromadzę wszystkie moje książki. Są za to w niemal każdym pomieszczeniu mojego domu, nawet w kuchni, a największa, trzymetrowej szerokości półka stoi na półpiętrze schodów. Wszystkie książki są starannie posegregowane gatunkowo i według wielkości, ponieważ lubię porządek, o czym wspominałam pewnie już przy niejednej okazji. Moja ulubiona półka, to ta stojąca w pokoju, w którym piszę. Są na niej przede wszystkim książki z osobistymi dedykacjami, autorów których miałam przyjemność poznać osobiście, i których cenię nie tylko za ich pisanie.

Renata Kosin

Read More

Książki mojego dzieciństwa ? takie małe wspomnienie Anny Sakowicz

11145985_1619137208330028_1550817093_nMoje dzieciństwo wypełnione było różnymi książkami. Nawet takimi, które ?wydawałam? sama. Wycinałam kartki, rysowałam obrazki, wpisywałam tekst, robiłam okładkę i całość mama zszywała igłą z nitką. Uwielbiałam też bawić się w bibliotekę. Mój dom rodzinny wypełniony był książkami, więc robiłam karty biblioteczne i wypożyczałam książki lalkom i miśkom, a czasami udawało mi się namówić do zabawy brata.
Jest kilka książek, które szczególnie zapamiętałam. Uwielbiałam ?Dzieci z Bullerbyn? Astrid Lindgren, pewnie jak większość dzieci. Jednak taką najniezwyklejszą książką było dla mnie ?Wio, Leokadio? Joanny Kulmowej. Nie wiem dlaczego, ale magię tej książki pewnie noszę w sobie do dziś...

Read More

Półka ulubionych książek Anny Rybkowskiej

11137738_928643217175884_1298498173_oZacznę od tego, że jestem chora z miłości do KSIĄŻEK, wychowałam się w domu pełnym KSIĄŻEK, podobny stworzyłam swoim dzieciom i jeśli do wyboru jest: KSIĄŻKA lub inna potrzeba – chronicznie i z konsekwencjami przyjętymi na klatę ? wybieram KSIĄŻKĘ. Jako dzieciak należałam do bibliotek : szkolnej i osiedlowej; przy wszelkich okazjach otrzymywałam i dalej tak bywa, szeleszczące kartkami upominki i do dziś mile wspominam majowe kiermasze, które były rodzinnie celebrowanymi świętami. Buszowaliśmy tam po kilka godzin, nie zdając sobie sprawy z upływu czasu a potem każdy triumfalnie wracał do domu niczym król polowania, uhonorowany zdobycznym skarbem. Pierwszą książką, po której nie mogłam w nocy spać była ?Alicja w krainie Czarów? Lewisa Carolla, wydanie z ilustracjami Olgi Siemaszko...

Read More