Książki mojego dzieciństwa – takie małe wspomnienie Piotra Pochuro.

af912ad63b95a4a0b8c8cd35bf05a369Kiedyś czytała mi je mama do poduszki. Baśnie Andersena, różne bajki. A nawet, jak już byłem starszy i tajniki składania liter w zdania nie były mi tak bardzo obce, mama czytała “Pana Tadeusza”. Później zmierzyłem się z nim pod koniec szkoły podstawowej, ale było to ciężkie starcie. Choć fakt, iż już ten utwór znałem w wersji mówionej ułatwiał mi brnięcie przez pisemne archaizmy. Teraz czasem też lubię sobie do “Pana Tadzia” wrócić i raz na jakiś czas odświeżyć. Ale jednak, jeśli chodzi o głębokie dzieciństwo z ery przedpiśmiennej, to stanowczo i jak najbardziej Andersen. Bardzo lubiłem oglądać przepiękne ilustracje Szancera. A moje ulubione bajki to ta o ołowianym żołnierzyku i o imbryku.

Piotr Pochuro

Read More

MARIUSZ ZIELKE „Człowiek, który musiał umrzeć” ***

994178_10203946701977819_4693228158481213152_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. CZARNA OWCA.

„Poziom syfu w tym kraju sięgnął już brzegów kotła. Zaraz się wyleje, wykipi i oby wówczas nie doszło do przejęcia władzy przez jakichś nacjonalistów, bo będziemy mieć trzecią wojnę światową. Konflikty wybuchają z bardziej błahych powodów. Chociaż kogo dziś obchodzi taka Polska…” (str.71).
Zaczęłam od cytatu, bo ta książka obnaża to, co dzieje się w naszym kraju. Kliki, koterie, układy, korupcja. To świetnie napisany kryminał, zaczynający się od samobójczej śmierci dziennikarza śledczego Jarosława Stanowskiego, który interesował się niebyt czystymi interesami najbogatszego Polaka i jego powiązaniami ze światem polityki...

Read More

Sprawiedliwość musi być – fragment 1 – Małgorzata Kursa

21-04-2015 2set 1195Gośka lubiła wstawać rano, bo miała wrażenie, że dzień jej się wtedy wydłuża na tyle, by zmieścić w jego ramach wszelkie czynności domowe i osobiste przyjemności. Zaczynała od obowiązków, by jak najszybciej mieć je z głowy. Już dawno stwierdziła osobiście, że obowiązek, który się polubi, przestaje być karą boską, a zamienia w rozrywkę.
Rano wstawała pierwsza, szykowała śniadanie i budziła małżonka, który szedł do pracy. Po jego wyjściu zajmowała się najpilniejszymi rzeczami, których już w żaden sposób nie dało się odłożyć. Jeśli było to prasowanie – a nie przepadała za nim, bo deska była niestabilna, co ją cholernie denerwowało – włączała radio i podśpiewywała razem z nim, co sprawiało, że prasowanie leciało jak lawina ze zbocza górskiego...

Read More

GRZEGORZ KOZERA „Króliki Pana Boga” ***

13690_10203961850716528_2448950355955255383_nKoniec wojny. Adam – dziewiętnastoletni chłopak, wywieziony na roboty do Niemiec, Honza – jedenastolatek z obozu i Halina, znana z wcześniejszej powieści tego autora, „Berlin, późne lato” – więźniarka obozu koncentracyjnego. Trójka bohaterów wyrusza z Niemiec, podzielonych między Amerykanów i Rosjan, do Polski. Bardzo trudna i obfitująca w wiele wydarzeń podróż. Głód, wycieńczenie, gruźlica Honzy. Niestety, to nie jest najgorsze. Największym niebezpieczeństwem są ludzie. Nie tylko Niemcy i Sowieci, bardzo często wielonarodowościowy tłum, wreszcie wolny ale zdezorientowany, zdziczały, nieumiejący znaleźć się w nowej rzeczywistości. Powieść Grzegorza Kozery jest wstrząsająca przez swój przekaz, pokazanie jak łatwo można człowieka obedrzeć z godności...

Read More

Półka ulubionych książek Kasi Bulicz-Kasprzak

P1400728 Półka z ukochanymi książkami jest tak długa, jak moje życie. Stoją na niej książeczki z serii „Poczytaj mi mamo”, powieści Juliusza Verne’a, którymi zaczytywałam się w młodości, komiksy Tadeusza Baranowskiego, dramaty Williama Shakespeare’a, poezje Cypriana Kamila Norwida. Ważne dla mnie książki często związane są z ważnymi wydarzeniami w moim życiu. „Klubem Pickwicka” Karola Dickensa wypełniałam stresujący czas egzaminów do szkoły średniej. Philipa K.. Dick’a poznałam na pierwszym roku studiów. P1400635„Przejście” Connie Willis i „Sherwood” Tomasza Pacyńskiego czytałam, gdy byłam w ciąży. Są książki, w które uciekam, gdy mi smutno, są też takie, którym pozwalam, by mnie zasmuciły...
Read More

Książki mojego dzieciństwa – takie małe wspomnienie Anny Sakowicz

11145985_1619137208330028_1550817093_nMoje dzieciństwo wypełnione było różnymi książkami. Nawet takimi, które „wydawałam” sama. Wycinałam kartki, rysowałam obrazki, wpisywałam tekst, robiłam okładkę i całość mama zszywała igłą z nitką. Uwielbiałam też bawić się w bibliotekę. Mój dom rodzinny wypełniony był książkami, więc robiłam karty biblioteczne i wypożyczałam książki lalkom i miśkom, a czasami udawało mi się namówić do zabawy brata.
Jest kilka książek, które szczególnie zapamiętałam. Uwielbiałam „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren, pewnie jak większość dzieci. Jednak taką najniezwyklejszą książką było dla mnie „Wio, Leokadio” Joanny Kulmowej. Nie wiem dlaczego, ale magię tej książki pewnie noszę w sobie do dziś...

Read More

Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej – uwaga, nadciąga dobry żołnierz!

375710-352x500„No to nam zabili Ferdynanda!” powiedziała pani Mullerowa a od tego czasu minęło już 100 lat. Za parę lat nadejdzie też jubileusz wydania nasłynniejszej czeskiej powieści wszechczasów a zarazem książki, od której zaczął się cały wielki nurt powieści wojskowej czy też antywojskowej. O niej samej a także o tłumaczeniu Antoniego Kroha już wkrótce, a na razie zapraszamy do zabawy przy najnowszym wydaniu przygotowanym przez „Znak”.
Mówią, że Szwejk był idiotą z urzędu. Może tak – ale byle kto nie wyjdzie z wdziękiem z tylu niebezpieczeństw i towarzystwa morderczych głupców z władzą absolutną… A zatem: weźmy kufel dobrego czeskiego piwa i poczytajmy…

POL

Read More

Półka ulubionych książek Anny Rybkowskiej

11137738_928643217175884_1298498173_oZacznę od tego, że jestem chora z miłości do KSIĄŻEK, wychowałam się w domu pełnym KSIĄŻEK, podobny stworzyłam swoim dzieciom i jeśli do wyboru jest: KSIĄŻKA lub inna potrzeba – chronicznie i z konsekwencjami przyjętymi na klatę – wybieram KSIĄŻKĘ. Jako dzieciak należałam do bibliotek : szkolnej i osiedlowej; przy wszelkich okazjach otrzymywałam i dalej tak bywa, szeleszczące kartkami upominki i do dziś mile wspominam majowe kiermasze, które były rodzinnie celebrowanymi świętami. Buszowaliśmy tam po kilka godzin, nie zdając sobie sprawy z upływu czasu a potem każdy triumfalnie wracał do domu niczym król polowania, uhonorowany zdobycznym skarbem. Pierwszą książką, po której nie mogłam w nocy spać była „Alicja w krainie Czarów” Lewisa Carolla, wydanie z ilustracjami Olgi Siemaszko...

Read More

JOANNA RACEWICZ „12 rozmów o pamięci. Oswajanie nieobecności”

11133779_10203868877752262_1207495006411307864_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. ZWIERCIADŁO.

Książka ukazała się w pierwszą rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem. Nadal jest aktualna. Dwanaście wspomnień opowiedzianych przez mężczyzn, którzy stracili swoich bliskich. Przypominamy sobie takich ludzi jak: Jolanta Szymanek Deresz, Natalia Januszko, Paweł Janeczek, Zbigniew Wassermann, Maciej Płażyński. Trudna lektura, bolesna. Zdjęcia roześmianych, szczęśliwych ludzi, których życie przerwał ten lot. Odeszli nagle, niespodziewanie. Powinniśmy o nich pamiętać i wiele osób zachowa ich w sercach. Dzisiaj jest piąta rocznica katastrofy. Powinna przebiegać w atmosferze zadumy, wspomnień. Niestety w bagienku politycznym, gmatwającym się śledztwie ci ludzie odchodzą w zapomnienie...

Read More

Z listów do KzK. List pierwszy.

Droga redagryzipiorek skcjo.
Czy moge wam przesłać swoją książkę. Mi się udało napisać cudną chistorię. Wydawcy nie chcą wydać, bo tam same kliki i boją się o mój talent. Czekam na odpowiedź.

XXX

Od redakcji:

Drogi autorze – nie możesz. My też boimy się o Twój talent. Publikacja mogłaby go zniszczyć. Są takie talenty, które najlepiej ukrywać przed światem.

POL

 

Read More