Dziennik Taro: Ciocia Nana zostawiła nos

28-03-2015 055 Ciocia Nana to moja większa ciocia.
OLYMPUS DIGITAL CAMERAJest psem, to znaczy: dziwakiem. Weszła pod kanapę ale zostawiła nos na zewnątrz. Myślałem, ze nie jest jej potrzebny i chciałem go sobie wziąć. A ona szczeknęła. To jak potrzebuje tego nosa, to dlaczego zostawia go byle gdzie?

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: IDĄ ŚWIĘTA

11074702_984680348232274_2781352213804382193_n W zeszłym tygodniu kurdupel przypomniał sobie, że idą Święta. A, jak kurdupel sobie coś znienacka przypomni, to dostaje amoku na ten temat i o wszystkim innym zapomina. No i po co to całe sprzątanie? Przecież i tak się zaraz napaskudzi. W dodatku kurdupel jest niekonsekwentny. Kiedy ja sprzątam, to się drze, że żwirek rozsypałam albo chrupki wywaliłam. Żwirek to sam się wysypuje z kuwety, bo jakiś taki latający jest. A chrupek nie wywalam, tylko próbuję robić zapasy.
A teraz jestem okropnie zmęczona, bo umordowanemu kurduplowi robiłam w nocy okłady. Na obolałe nogi. Okłady z mruczeniem są wyczerpujące.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

Dziennik Taro – Alfabet Pumy

21-03-2015 106 sCiocia Puma jest bardzo mądra. Ma duży ogon i potrafi różne rzeczy. Nawet umie pisać, bo zna alfabet ludziowy. Napisała literę T. 21-03-2015 171 s

Read More

WYWIAD Z ANNĄ KLEJZEROWICZ trochę inny, lekko prowokujący.

11075147_1104702052889237_5150181037983849655_nG.S. Zdradziłaś mi, że „Medalion z bursztynem” to Twoja najważniejsza powieść. Dlaczego?

A.K. Po pierwsze dlatego, że każda nowa książka jest dla autora „najważniejsza”. A po drugie, tę tematykę, którą poruszam w „Medalionie z bursztynem” – trudną tematykę „gdańską”, choć nie tylko, bo dotyczy ona zapewne wszystkich „ziem odzyskanych” – od lat noszę w sobie. Poruszałam ją zresztą już wcześniej, trochę w „Sądzie Ostatecznym” oraz (więcej) w noweli „Zatruta krew” z antologii „Zatrute pióra” – ale jeszcze nieśmiało, otarłam się zaledwie o temat. Tym razem poszłam na całość. Chciałam pokazać pewne sytuacje jakby pod lupą, w dużym zbliżeniu. Jednostkowo. Wtedy dopiero dostrzegamy w nich człowieka, z którym każdy z nas mógłby się utożsamiać...

Read More

Alexander Steffenmeier Krowa Matylda jest chora **

krowa_matylda_jest_chora201

Książka dostarczona przez wydawnictwo Media Rodzina

Matylda to nie byle jaka indywidualność: wrażliwa, towarzyska, ruchliwa, z wyobraźnią i planami na przyszłość – a poza tym jest krową rasy holenderskiej. Na co dzień współpracuje z pewnym listonoszem, któremu pomaga roznosić pocztę niezależnie od okoliczności. Właśnie przy takim zajęciu paskudnie się zaziębiła… a co dalej – to już cała historia.
Ta ładnie wydana książka wbrew pozorom wykracza daleko poza standardy zwykłych ilustrowanych książek dla dzieci...

Read More

NADIA SZAGDAJ: „KRONIKI KLARY SCHULTZ. GRANDE FINALE” *

11025627_974215772612065_1780688079338957101_n KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. BUKOWY LAS

Ci, którzy czytali poprzednie dwa tomy, z pewnością chętnie raz jeszcze spotkają się z Klarą Schultz. Dla mnie było to pierwsze zetknięcie z bohaterką, co zupełnie mi nie przeszkadzało, ponieważ autorka zadbała, by czytelnik miał wgląd w przeszłość Klary. Rok 1911, Breslau. Ojciec tytułowej bohaterki jest emerytowanym policjantem. Jego żonę zamordowano, kiedy Klara była dzieckiem, a dziewczynka była świadkiem zabójstwa. To wspomnienie prześladuje ją i dziś, gdy sama jest już żoną, matką, a spodziewa się drugiego dziecka. Choć po ojcu odziedziczyła zdolności i ma na swoim koncie kilka rozwiązanych spraw, Klara zamierza odpocząć, by w spokoju przygotować się do porodu. Los jednak ma inne plany...

Read More

ANNA KLEJZEROWICZ „Medalion z bursztynem” *

10603254_10203743576979821_4953524648623251254_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. FILIA.

Ewa w gdańskim mieszkaniu odziedziczonym po babci, w starej komodzie znajduje kopertę z medalionem i tajemniczy list. Postanawia odkryć tajemnicę rodzinna. Nie wie, że porusza lawinę dziwnych wydarzeń, narażając innych i siebie na utratę życia. Nawiązuje kontakt z matką, osobą właściwie dla niej obcą. Wraz z młodym dziennikarzem podejmują trop. Dokąd ich zaprowadzi? Co odkryją? Przeczytajcie sami. Autorka skonstruowała świetną intrygę kryminalną, łącząs wydarzenia współczesne z przeszłością. Cofa czytelnika do II wojny światowej, potem czasów komuny. Maria, która przeżyła wojnę, jej córka Halina i wreszcie wnuczka Ewa. Trzy kobiety naznaczone przez tamte wydarzenia...

Read More

Self-publishing po polsku – Władysław Zdanowicz

981050_569857439713401_683232698_o

Self-publishing czyli po polsku samopublikowanie polega w olbrzymim skrócie na tym, że autor sam ponosi całkowity koszt publikacji, a także osobiście zajmuje się reklamą, sprzedażą i dystrybucją swojego produktu. I właściwie tu się kończy zbieżność opinii, co jest self-publishingiem, a co nie.
Dla przykładu: korzystanie z usług wydawców z tzw. współfinansowaniem jest jeszcze self-publishingiem, czy już nie? A może taka działalność to już vanity publishing, bo owych pseudo-wydawnictw absolutnie nie interesuje zawartość merytoryczna publikacji, tylko wykonanie zlecenia i zarobienie na tym swojej kasy? Do tego trzeba jeszcze dodać różne wykorzystywany nośnik, bo przecież można do tego wykorzystać klasyczne wydanie papierowe, ale także e-booki oraz płyty cd...

Read More

Paweł Pollak vs Marta Grzebuła – wywiad z Pawłem Pollakiem.

Pawel Pollak

Pytania zadawali: Grażyna Strumiłowska, Małgorzata Kursa, Anna Klejzerowicz i Piotr Olszówka.

1. Od paru dni głównym tematem w internecie jest Pana konflikt z Martą Grzebułą. Autorka wydawanych na własny koszt powieści chce Pana pozwać do sądu. Jakie jest Pana stanowisko w tej sprawie?
P.P.:
Ponieważ chce mnie pozwać za teksty, w których wyśmiewam jej twórczość, uważam to za skandaliczną próbę złamania niezależności krytyków literackich i zakneblowania im ust. Oczywiście Marta Grzebuła usiłuje zatuszować, że takie są jej prawdziwe motywacje, bo wie, że gdyby się do nich przyznała, spotkałoby się to z powszechnym potępieniem. Zresztą takie potępienie wyrażają osoby, które nie dały sobie zamydlić oczu.

2...

Read More

ANDRZEJ STASIUK „Wschód” ***

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. CZARNE.

„No bo jak to jest? Że z czasem oddalamy się od miejsca własnycwsch_dh narodzin i to ma być ucieczka, zdrada, emigracja? I wszystko co robimy jest próbą powrotu? Że życie to wygnanie?Jak ten mój Bug, nad który muszę czasami powrócić, żeby choć na chwilę wymknąć się wygnaniu i przechytrzyć samotność? Jak to jest? Że im szersze zataczamy kręgi, tym wyraźniejszy jest środek tego krążenia i tym silniejsze przyciąganie?”
Trudno odnieść się do książki Stasiuka, bo to jest arcydzieło. Pisarz opisuje swoje wyprawy na wschód, ten bliski, do Lublina i ten bardzo daleki, gdzie tylko stepy i nie ma już nic...

Read More