JOANNA RACEWICZ „12 rozmów o pamięci. Oswajanie nieobecności”

11133779_10203868877752262_1207495006411307864_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. ZWIERCIADŁO.

Książka ukazała się w pierwszą rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem. Nadal jest aktualna. Dwanaście wspomnień opowiedzianych przez mężczyzn, którzy stracili swoich bliskich. Przypominamy sobie takich ludzi jak: Jolanta Szymanek Deresz, Natalia Januszko, Paweł Janeczek, Zbigniew Wassermann, Maciej Płażyński. Trudna lektura, bolesna. Zdjęcia roześmianych, szczęśliwych ludzi, których życie przerwał ten lot. Odeszli nagle, niespodziewanie. Powinniśmy o nich pamiętać i wiele osób zachowa ich w sercach. Dzisiaj jest piąta rocznica katastrofy. Powinna przebiegać w atmosferze zadumy, wspomnień. Niestety w bagienku politycznym, gmatwającym się śledztwie ci ludzie odchodzą w zapomnienie...

Read More

Z listów do KzK. List pierwszy.

Droga redagryzipiorek skcjo.
Czy moge wam przesłać swoją książkę. Mi się udało napisać cudną chistorię. Wydawcy nie chcą wydać, bo tam same kliki i boją się o mój talent. Czekam na odpowiedź.

XXX

Od redakcji:

Drogi autorze – nie możesz. My też boimy się o Twój talent. Publikacja mogłaby go zniszczyć. Są takie talenty, które najlepiej ukrywać przed światem.

POL

 

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: NASTĄPIŁ UPADEK

10305958_984686464898329_3701851888266767045_nJak ja się zmęczyłam! Już nie mogę się doczekać tych Świąt. Należy mi się odpoczynek. Jak kurdupel będzie ustabilizowany w pozycji siedzącej i gębę sobie zapcha świątecznym żarciem, może wreszcie zaznam trochę spokoju. Bo kiedy parę dni temu mył okna, musiałam pilnować, żeby mu drabinka nie uciekła. Kurdupel, niestety, tępy jest i nie zrozumiał moich pobudek. Głupio się czepiał, że specjalnie siadam na szczeblu, żeby on szybciej zleciał. Mnie tam na szybkości wcale nie zależy, bo wiem, że prędzej, czy później i tak sam z siebie spadnie. No i spadł. Ale nie z drabinki, tylko ze stołka, kiedy wieszał w łazience pranie. Znowu ją musiałam kurować i jestem zmęczona.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: TRWA SPÓR O WODĘ!

11102876_984691204897855_7273968176677026617_nNiech się kurdupel miota. Idę spać i mam nadzieję, że prześpię te przedświąteczne porządki. Dziś mnie kurdupel wyrzucił z kuchni. Bo mył podłogę. Kuchnia mała, to kurdupel nie lata z mopem, tylko ambitnie szoruje na kolanach. I zawsze wtedy stawia sobie wodę w małym wiaderku. No, co ja poradzę, że taka mi bardziej smakuje? Kiedyś jej podpijałam herbatę z kubka, ale teraz wolę większe pojemniki. Tyle, że w nich przeważnie jest woda. Ale, żeby mieć pewność, muszę spróbować, prawda? A kurdupel tego nie rozumie i ryczy na mnie, że nie wolno, bo to brudne. No to niech sobie trzyma dla siebie to brudne. Idę spać.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

Patrole Nany: Młynówka i tajemnicze coś

17-03-2015 087 s Czasami mam wrażenie, że na tym płocie ktoś się czai… Ale nie dam się zaskoczyć!

Read More

Dziennik Taro: Ciocia Nana zostawiła nos

28-03-2015 055 Ciocia Nana to moja większa ciocia.
OLYMPUS DIGITAL CAMERAJest psem, to znaczy: dziwakiem. Weszła pod kanapę ale zostawiła nos na zewnątrz. Myślałem, ze nie jest jej potrzebny i chciałem go sobie wziąć. A ona szczeknęła. To jak potrzebuje tego nosa, to dlaczego zostawia go byle gdzie?

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: IDĄ ŚWIĘTA

11074702_984680348232274_2781352213804382193_n W zeszłym tygodniu kurdupel przypomniał sobie, że idą Święta. A, jak kurdupel sobie coś znienacka przypomni, to dostaje amoku na ten temat i o wszystkim innym zapomina. No i po co to całe sprzątanie? Przecież i tak się zaraz napaskudzi. W dodatku kurdupel jest niekonsekwentny. Kiedy ja sprzątam, to się drze, że żwirek rozsypałam albo chrupki wywaliłam. Żwirek to sam się wysypuje z kuwety, bo jakiś taki latający jest. A chrupek nie wywalam, tylko próbuję robić zapasy.
A teraz jestem okropnie zmęczona, bo umordowanemu kurduplowi robiłam w nocy okłady. Na obolałe nogi. Okłady z mruczeniem są wyczerpujące.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

Dziennik Taro – Alfabet Pumy

21-03-2015 106 sCiocia Puma jest bardzo mądra. Ma duży ogon i potrafi różne rzeczy. Nawet umie pisać, bo zna alfabet ludziowy. Napisała literę T. 21-03-2015 171 s

Read More

WYWIAD Z ANNĄ KLEJZEROWICZ trochę inny, lekko prowokujący.

11075147_1104702052889237_5150181037983849655_nG.S. Zdradziłaś mi, że „Medalion z bursztynem” to Twoja najważniejsza powieść. Dlaczego?

A.K. Po pierwsze dlatego, że każda nowa książka jest dla autora „najważniejsza”. A po drugie, tę tematykę, którą poruszam w „Medalionie z bursztynem” – trudną tematykę „gdańską”, choć nie tylko, bo dotyczy ona zapewne wszystkich „ziem odzyskanych” – od lat noszę w sobie. Poruszałam ją zresztą już wcześniej, trochę w „Sądzie Ostatecznym” oraz (więcej) w noweli „Zatruta krew” z antologii „Zatrute pióra” – ale jeszcze nieśmiało, otarłam się zaledwie o temat. Tym razem poszłam na całość. Chciałam pokazać pewne sytuacje jakby pod lupą, w dużym zbliżeniu. Jednostkowo. Wtedy dopiero dostrzegamy w nich człowieka, z którym każdy z nas mógłby się utożsamiać...

Read More

Alexander Steffenmeier Krowa Matylda jest chora **

krowa_matylda_jest_chora201

Książka dostarczona przez wydawnictwo Media Rodzina

Matylda to nie byle jaka indywidualność: wrażliwa, towarzyska, ruchliwa, z wyobraźnią i planami na przyszłość – a poza tym jest krową rasy holenderskiej. Na co dzień współpracuje z pewnym listonoszem, któremu pomaga roznosić pocztę niezależnie od okoliczności. Właśnie przy takim zajęciu paskudnie się zaziębiła… a co dalej – to już cała historia.
Ta ładnie wydana książka wbrew pozorom wykracza daleko poza standardy zwykłych ilustrowanych książek dla dzieci...

Read More