Półka ulubionych książek Agnieszki Pruskiej

11141659_385302175005451_1364937552_oMoja lista ulubionych autorów jest całkiem spora i wydłuża się z roku na rok, bo przecież nie pozbywam się poprzednich po dojściu kolejnego ulubieńca. Chronologicznie początek listy wygląda mniej więcej tak: Maria Kownacka („Plastusiowy Pamiętnik”), Karel Čapek („Daszeńka, czyli żywot szczeniaka”), Marta Tomaszewska (cykl o Tapatikach – genialne książeczki), Karol May, Zbigniew Nienacki, Alfred Szklarski, Karol Bunsh, Stanisław Lem. Gdzieś tak w okolicy Lema wpadła mi w ręce Joanna Chmielewska i odkryłam kryminały. Dłuższy czas czytałam równolegle książki młodzieżowe, historyczne lub popularno – naukowe i kryminały, potem młodzieżówki odpadły. Muszę jednak przyznać, że czytanej przez córkę serii „Feliks Net i Nika” nie oparłam się :-) Szybka lustracja półek uświadomiła mi, że musiałabym wymienić kilkudziesięciu autorów, więc w ramach „solidarności autorskiej” wymienię tylko „kryminalistów”, kolejność najzupełniej przypadkowa.

1) Jerzy Edigey i Zygmunt Zeydler–Zborowski – kryminały PRL-owskie, mam ich już całkiem sporą kolekcję, do niedawna można było kupić tylko używane, teraz wydaje je LTW

2) L.J. Braun – chyba mało znana autorka, kryminały z kotami w roli głównej „Kot, który…”, nieco nietypowe, trzeba się do nich przyzwyczaić

3) Joe Alex – tu chyba komentarz zbędny

4) Eliot Pattison – akcja dzieje się w Tybecie, zdecydowanie polecam, zupełnie inny klimat, w każdym tego słowa znaczeniu.

5) Agatha Christie – pierwszej damy światowego kryminału przedstawiać na pewno nie muszę.

6) Aleksandra Marynina – tej autorki też chyba nie trzeba przedstawiać

7) Jo Nesbo – lubię Harrego Hole’a, może za niepokorność i niesubordynację

8) Simon Beckett – rewelacja, książki pisane z punktu widzenia patologa, ale bez obaw, nie spędzimy kilku wieczorów przy stole sekcyjnym.

9) Tess Gerritsen – najbardziej lubię cykl z 26Maurą Isles i Jane Rizzoli

10) Tatiana Polakowa i Daria Doncowa – tutaj mamy do czynienia z rosyjskim kryminałem z przymrużeniem oka.

11) I hurtowo nasi rodzimi kryminaliści: Marcin Wroński, Mariusz Czubaj, Tadeusz Cegielski, Ryszard Ćwirlej, Marek Krajewski.

Jako kryterium przyjęłam przeczytanie więcej niż jednej książki danego autora, więc siłą rzeczy lista jeszcze trochę się skróciła. Mój top ulubionych autorów jest dynamiczny i już teraz się zastanawiam, czy nie powinnam jednak kogoś jeszcze dopisać… O, na przykład Jeffersona Bassa, tego od „Trupiej Farmy”, albo może Pawła Polaka (ale tu nie wiem, czy nie byłoby to „kumoterstwo”, bo akcja ostatniej książki dzieje się prawie pod blokiem moich rodziców, na Biskupinie we Wrocławiu :-) ).

Ciekawe… Wychodzi, że wśród moich ulubionych autorów jest więcej mężczyzn, może powinnam zwrócić na to uwagę przy doborze lektury i poczytać więcej kryminałów napisanych przez kobiety?

Agnieszka Pruska

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>