KEN FOLLET: „NIECH SIĘ STANIE ŚWIATŁOŚĆ” *****

KEN FOLLET: „NIECH SIĘ STANIE ŚWIATŁOŚĆ” ***** fo_edited
PRZEKŁAD: ANNA DOBRZAŃSKA
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. ALBATROS
Jeśli czytaliście „Filary ziemi”, nie muszę Was zachęcać do lektury tej powieści. Jeśli nie – zacznijcie przygodę z całym cyklem od tej książki. To prequel, który wprowadzi Was w czasy, kiedy późniejsze Kinsbridge jeszcze nie nosiło tej nazwy, a o budowie katedry nikomu się nie śniło. To czasy chaosu i ciągłych walk. Ścierają się ze sobą Wikingowie i Walijczycy, tron się chwieje. Do tego dochodzą intrygi kleru, który walczy o wpływy.
Rok 997, koniec pierwszego tysiąclecia. Anglia jest areną rozgrywek politycznych. Nikt nie może być pewien dnia ni godziny bez względu na status społeczny. Edgar, młody szkutnik z Combe, traci dom i ukochaną kobietę. Lady Ragna – urodzona w Normandii, a więc obca – musi zmagać się z nowym otoczeniem, by utrzymać swoją pozycję. Mnich brat Aldred marzy o stworzeniu biblioteki, która podniosłaby jego klasztor do rangi centrum kulturalnego. Cała trójka wywodzi się z różnych środowisk. I każdemu z nich przyjdzie zmierzyć się biskupem, który nie ma żadnych zahamowań, gdy w grę wchodzi majątek i władza.
Powieść jest świetna. Follet buduje świat sprzed wieków nie tylko swoją wiedzą, ale też znajomością detali – to one tworzą tło i klimat głębokiego średniowiecza. Wszystkie wątki idealnie się splatają. A na koniec przychodzi gorzki wniosek – świat się zmienił, ale ludzie od wieków pozostają tacy sami.
Polecam książkę serdecznie.
(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>