KIRAN MILLWOOD HARGRAVE „KOBIETY Z VARDO” ⭐️

KIRAN MILLWOOD HARGRAVE „KOBIETY Z VARDO” ⭐️  119131379_5064919743534095_5473034472762887271_o
PRZEKŁAD: JĘDRZEJ POLAK
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO ZNAK LITERA NOVA.
24 grudnia 1617 roku u wybrzeży norweskiej wyspy Vardo rozszalał się nagły sztorm, który według naocznych świadków wyglądał jak „nie z tego świata”. W ciągu zaledwie kilku minut na morzu zginęło czterdziestu rybaków. Katastrofa zbiegła się w czasie ze zmianami, jakie w Królestwie Danii i Norwegii zainicjował król Chrystian IV. Władca postanowił wprowadzić reformy religijne oraz regulacje prawne, zwiększające wpływy kościoła luterańskiego w państwie, którym rdzenna ludność, szczególnie na północy, była niechętna. Tyle fundamentu historycznego na początek, choć cała powieść oparta została na faktach. Większość informacji zaczerpnięto z oryginalnych źródeł. Gdy sztorm zabrał wszystkich mężczyzn z osady na Vardo, zamieszkujące wyspę kobiety zrozumiały, że od tej chwili mogą liczyć tylko na siebie. By przetrwać, zabierają się więc do ciężkiej „męskiej” pracy: zajmują się połowami, heroicznie walczą z surową przyrodą. Do czasu, gdy na wyspę przybywa – wraz z młodą i piękną żoną – komisarz Absalom Cornet, niesławny tropiciel bezbożności i łowca czarownic, nawiedzony purytanin stojący na straży ustalonego porządku społecznego. Nie w smak mu samodzielność wyspiarskich kobiet. Cóż prostszego, niż ukrócić ich wolność, posądzając o konszachty z diabłem? Dać im „nauczkę”, ukarać za to, że ośmieliły się mieć własne zdanie, odwagę i charakter? Zemścić za osobiste żałosne porażki? Za inteligentną żonę, która również ośmiela się wymykać spod kontroli? To początek wielkiego polowania na kobiety – na „czarownice”. Na stosach spalono wówczas 91 osób, oskarżonych o czary i obcowanie z szatanem. Co czeka główne bohaterki powieści, jaki los spotka bezlitosnego komisarza?…
Jak już wspomniałam, to nie fikcja, lecz prawdziwa historia, oparta na autentycznych wydarzeniach zachowanych w dokumentach procesowych z epoki. Dlatego tym trudniej się ją czyta, tym bardziej jest wstrząsająca. Zwróćcie uwagę, że to nie średniowiecze, tylko stulecie stosunkowo nam już bliskie. Epoka, w której – wydawałoby się – ludzkość miała za sobą czasy największej ciemnoty i zabobonu. A jednak właśnie wtedy polityka, fanatyzm religijny i żądza władzy nad „duszami” pociągnęły za sobą niewyobrażalną ludzką tragedię. Powieść napisana została przystępnym i plastycznym językiem, znajdziemy tu dużo dialogów, a także płynnie poprowadzoną akcję. To sam temat jest ciężki. Nie sposób ominąć okrucieństwa, absurdalności procesów, koszmaru tortur, makabrycznych scen palenia na stosach niewinnych kobiet, swądu topiących się w ogniu ciał, jęków i krzyków ofiar. Dla mnie lektura trudna do zniesienia, jednak wartościowa i potrzebna, bo… trzeba o tym wiedzieć. Trzeba pamiętać. By nie dopuścić nigdy więcej do podobnej podłości. Ponieważ zawsze i wszędzie przy władzy mogą znaleźć się osobnicy o sadystycznych skłonnościach – lub po prostu zakompleksieni, nienawistni i głupi – dla których punktem honoru będzie podporządkowanie sobie innych ludzi, nawet za cenę masowej zagłady. Dlatego złota gwiazdka. Przeczytajcie.
(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>