ERIKA ENGELHAUPT „CO ZA OHYDA! PO MROCZNEJ STRONIE NAUKI” *****

ERIKA ENGELHAUPT „CO ZA OHYDA! PO MROCZNEJ STRONIE NAUKI” ***** 116336967_4822069287819143_3702084500544083922_n
Tłum.: Andrzej Goździkowski
Ilustracje: Briony Morrow-Cribbs
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. BURDA
Bywają pytania krępujące, na które chcielibyśmy ale boimy się poznać odpowiedź. Nie jesteśmy też gotowi poruszać kwestii drażliwych, czy wywołujących obrzydzenie. Prawdą jest jednak to, że większość z nas z ciekawości chciałoby wiedzieć, o niektórych sprawach. Może się wszakże okazać, że dzięki swojej dociekliwości odnajdziemy piękno w brzydocie lub zapobiegniemy wielu nieodpowiedzialnym zachowaniom. Dziennikarka Erika Engelhaupt postanowiła w swojej książce objaśnić pewne kwestie, które niejednemu spędzają sen z powiek, a które bywają nieodzownym elementem naszego życia.
Czy to prawda, że pies zjadłby nas po śmieci i czy ślina czworonoga leczy? Jakie związki chemiczne wytwarzają się w basenie w trakcie wymieszania chloru z moczem i jak bardzo mogą być niebezpieczne jeśliby zwiększyć ich ilość? Przyznam uczciwie, że nie mogłam się oderwać od książki, chociaż niektóre z zagadnień postanowiłam pominąć. Pewnie jeszcze do nich wrócę ale potrzebuje chwili, by móc zapanować nad własnym ciałem i reakcją, którą wywołują. Wiem jedno, zastanowię się parokrotnie nim dam się polizać swojemu czworonogowi.
Przyznaję komplet gwiazdek za ciekawostki i ogrom wiedzy zawarty w książce. Uświadomiły mi kilka kwestii, obaliły mity powtarzane z pokolenia na pokolenie i, to wiem już na pewno, wpłyną na moje dalsze życie. Polecam serdecznie. Świetna lektura dla każdego (I. Frankowska)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>