ALICE LUGEN „TRAGEDIA NA PRZEŁĘCZY DIATŁOWA. HISTORIA BEZ KOŃCA” ⭐️

ALICE LUGEN „TRAGEDIA NA PRZEŁĘCZY DIATŁOWA. HISTORIA BEZ KOŃCA” ⭐️

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO CZARNE. 106264732_4703635939662479_603712360531362662_o

Tę historię – oraz krążące wokół niej mity – znamy chyba wszyscy, a przynajmniej każdy gdzieś-kiedyś o niej słyszał. W styczniu 1959 roku grupa studentów oraz absolwentów Politechniki Uralskiej pod kierownictwem Igora Diatłowa, wyruszyła w góry, by zdobyć szczyt Otorten w Uralu Północnym. To stosunkowo niewysokie pasmo, jednak teren trudny: dziki, odludny, niebezpieczny – szczególnie zimą. Terytorium tajemniczego ludu Mansów, strefa wojskowa, wcześniej również tereny, na których znajdowały się uralskie łagry. Wyprawa zakończyła się tragicznie, a okoliczności śmierci jej uczestników (byli doświadczonymi turystami) do dziś budzą ogromne emocje. Grupa rozbiła namiot na zboczu pod szczytem. Wszystko wydawało się jak najbardziej w porządku. Jednak nocą z niewiadomych powodów turyści rozcięli namiot od środka i wybiegli niekompletnie ubrani na potężny mróz, bez butów i ekwipunku. Jakiś czas później ekipa poszukiwawcza odnalazła niedaleko obozowiska ich ciała, noszące ślady licznych niewytłumaczalnych obrażeń i urazów. Do dziś nikt nie wyjaśnił tej tajemniczej sprawy, a śledztwo zostało nagle zamknięte i utajnione. W sprawozdaniu napisano, że przyczyną śmierci dziewięciorga młodych ludzi była „potężna siła”…

Książka Alice Lugen (która wbrew pozorom jest polską dziennikarką śledczą) to chyba pierwsze kompletne opracowanie tej historii, napisane z sensem. Autorka nie skupia się na licznych teoriach spiskowych – w rodzaju Yeti, UFO czy innych paranormalnych zjawisk – tylko wnikliwie, krok po kroku, korzystając z dokumentacji oraz wywiadów z żyjącymi świadkami wydarzeń, prowadzi coś w rodzaju własnego dochodzenia. Wnioski, jakie z niego wyciągnęła, to całkiem nowe spojrzenie na sprawę. Wyłania się z nich dramatyczna opowieść o biurokratycznym chaosie, histerii związanej z zimną wojną oraz o zakulisowych rozgrywkach politycznych. Nie spodziewajmy się ostatecznych odpowiedzi, bo to przecież „historia bez końca”, możemy jednak snuć domysły, tym razem oparte na rzetelnie sprawdzonych przez autorkę źródłach.

Mnie książka wciągnęła i zafascynowała. O ile zagadka angażuje intelekt czytelnika, o tyle losy bohaterów dramatu budzą emocje. Ponieważ autorka przedstawiła indywidualne, pełne życia portrety uczestników wyprawy, przede wszystkim żal mi tych radosnych, uzdolnionych, pełnych zapału i nadziei młodych ludzi, którzy zginęli tak okrutną, w sumie bezsensowną śmiercią. Przyznaję złotą gwiazdkę właśnie za te emocje, a także za nowatorski „głos w sprawie”, za bogaty materiał fotograficzny oraz faktograficzny, za świetny dziennikarski styl, dzięki któremu ten ambitny reportaż czyta się jak najlepszy kryminał. Polecam gorąco!

(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>