MICHAŁ DĄBROWSKI: „IMIĘ BOGA” *****

MICHAŁ DĄBROWSKI: „IMIĘ BOGA” *****

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. ZYSK I S-KA

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Pokornie przyznaję, że nie jestem miłośniczką literatury fantastycznej, choć dla kilku nazwisk robię wyjątek. I nagle znokautował mnie świat wykreowany przez debiutanta. Świat przemyślany, barwny, opisany z rozmachem, bogaty w kulturową rozmaitość i charakternych bohaterów.

Stolicą ogromnego Cesarstwa jest Aazh. To tu splatają się nici spisków, tu toczy się gra wywiadów i wyścig, w którym stawką jest władza.Wszyscy tu walczą ze wszystkimi. Jedni marzą, by objąć rząd dusz, inni – by choć podporządkować sobie gildię, ulicę, by zdobyć informację, która przyniesie zysk. W pałacach i świątyniach na Powierzchni, ale i w mrocznych tunelach Podmiasta zawiązują się intrygi. W ich sieć wpada dwójka młodych medyków – Ethon i Lheiam. Obu nie interesuje polityka. Pracują (w tajemnicy) nad wynalezieniem lekarstwa, które mogłoby ocalić życie Thei, siostry Lheiama. Robią to wbrew obowiązującemu prawu. Przypadek sprawi, że na własnej skórze odczują, jak niebezpieczna jest polityka i jak podłe rzeczy można robić z imieniem Boga na ustach, tłumacząc je dobrem obywateli.

Świat wykreowany przez Michała Dąbrowskiego jest pełny, logiczny, prawdziwy, niepokojąco przypominający nasz własny. Plastyka opisów, żywi, barwni bohaterowie, fabuła, która rozwija się powoli, by z każdą kolejną stroną nabierać tempa – za to daję gwiazdki. I za wydanie książki – za skrzydełkami okładki kryją się mapy: Miasta Aazh oraz całego Cesarstwa. Nie jest łatwo stworzyć świat, który uwiedzie czytelnika. Michałowi Dąbrowskiemu udała się ta sztuka.

(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>