REMIGIUSZ MRÓZ „EKSTRADYCJA” *****

REMIGIUSZ MRÓZ „EKSTRADYCJA” *****
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. CZWARTA STRONA

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst

Minęło kilka miesięcy od wydarzeń z poprzedniej części. Chyłka w dalszym ciągu pozostaje nieuchwytna, mimo że wydano za nią europejski nakaz aresztowania. Tymczasem Kordian, który nie może poradzić sobie z brakiem informacji o Joannie, podejmuje się obrony pewnego Ukraińca. Witalij został posądzony o potrójne morderstwo. Niestety tuż po zdarzeniu uległ wypadkowi i stracił przytomność Teraz, kiedy wybudził się ze śpiączki, ma stanąć przed obliczem sądu. Dowody jednoznacznie wskazują na jego winę ale sam oskarżony nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu, bo … nic nie pamięta. Co się stało tamtej feralnej nocy?

Jedenasty tom serii z ulubionymi, warszawskimi adwokatami nie rozczaruje fanów. Powiem więcej, przygotujcie się, bo autor nadal ma asa w rękawie i ciągle macha nim przed oczami czytelników.

W „Ekstradycji” możecie liczyć na sentymentalny powrót na salę sądową, gdzie toczy się batalia o wolność i niewinność. Mało tego. Będziecie mogli rozsądzać nie jedną, a dwie, toczące się jednocześnie sprawy. Dotrzecie do faktów, które nie raz, nie dwa wywołają szok i niedowierzanie. Nie będziecie mogli odłożyć książki, dopóki nie dowiecie się prawdy.

Ode mnie komplet gwiazdek za wątki prywatne bohaterów, których nie będę wymieniać, gdyż wolałabym, żeby pozostały dla Was takim samym zaskoczeniem, jakim były dla mnie. Za tempo, cięte riposty, dialogi pełne emocji i zakończenie, które aż prosi się o to, by wybrzmiał do niego gitarowy riff. Polecam serdecznie (I. Frankowska)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>