MARIA PAWLIKOWSKA – JASNORZEWSKA: „ZŁOTE MYŚLI KOBIETY. POEZJE ZEBRANE” ⭐

MARIA PAWLIKOWSKA – JASNORZEWSKA: „ZŁOTE MYŚLI KOBIETY. POEZJE ZEBRANE”

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. PRÓSZYŃSKI I S-KA

Obraz może zawierać: 1 osoba

Twarda oprawa, staranne wydanie i ponad tysiąc stron to prawdziwy cymes dla wielbicieli starszej córki Wojciecha Kossaka. Spuścizna poetycka, którą nam zostawiła, nie spatynowiała, nie zestarzała się. Wiersze Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to utrwalone słowami wrażenia, przemyślenia, portrety, ale przede wszystkim zatrzymana na wieczność miłość. Jej i kolejnych pokoleń kobiet, bo wiele z nas sięgało po jej poezję, kiedy Amor celnie strzelił.

Ale w tym zbiorze jest coś więcej. Dołączono do niego pisane w czasie wojny na emigracji najpełniejsze chyba fragmenty Szkicownika Wojennego, rękopisy i szkice poetyckie. Z tych zapisków wyłania się obraz kobiety, której wojna odebrała największy skarb – rodzinę i ojczyznę. Pozbawiona wieści o tej pierwszej, oderwana od rodzimej kultury, obca językowi i miejscu, do którego trafiła, nie umiała żyć. Myślami uciekała do Polski. Wspominała, tęskniła. Zarzucano jej, że była złośliwa i niesprawiedliwa. Czy rzeczywiście? A może po prostu nie godziła się na zło, które rozpętali ludzie?

To piękne wydanie z pewnością znajdzie honorowe miejsce na mojej półce. A Wam zbiór serdecznie polecam, bo nie tylko pokazuje, jak zmieniało się postrzeganie świata przez poetkę – te wiersze są wciąż żywe, aktualne. Podobnie, jak poetyckie zapiski Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Jestem ogromnie wdzięczna wydawnictwu Prószyński i S-ka, że podjęło trud wydania tak pełnego zbioru.
PS
Morze zawsze było istotnym elementem poezji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Ostatnie chwile przed wyjazdem z kraju spędziła nad Bałtykiem – stąd te bursztyny.

(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>