MICHAEL CHABON: „NIESAMOWITE PRZYGODY KAVALIERA I CLAYA” ⭐

MICHAEL CHABON: „NIESAMOWITE PRZYGODY KAVALIERA I CLAYA”

TŁUMACZENIE: PIOTR TARCZYŃSKI

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. WAB

Obraz może zawierać: tekst

Jest rok 1939. W Europie już się zaczyna kotłować, ale za wielką wodą Amerykanie wciąż śpią spokojnie.

Z okupowanej Pragi do Nowego Jorku przybywa – bardzo okrężną drogą – Josef Kavalier, siedemnastoletni czeski Żyd, wyprawiony w podróż w ostatniej chwili przez swoją rodzinę z nadzieją, że uda mu się ściągnąć do bezpiecznej Ameryki pozostałych jej członków, a przede wszystkim młodszego brata. Ma tu bliskich. Pod swoje skrzydła bierze go ciotka Ethel oraz kuzyn Sammy Clay, jego rówieśnik. Szybko okazuje się, że cele obu nastolatków są zbieżne. Obaj marzą o fortunie. Josef (Joe) – by wyrwać z Czech rodzinę, Sammy – by uciec od swojej. Pierwszy potrafi rysować, drugi umie wymyślać historie. Zaczynają tworzyć komiksy. Ich superbohaterem staje się Eskapista, wróg nazistów i mistrz ucieczki. Odnoszą sukces.

Niesamowite przygody i niesamowita książka. Czego tu nie znajdziecie. Jest historia komiksu, wielka polityka, która nie dostrzega pojedynczego człowieka, echa wojny zagarniającej powoli cały świat, bolesne dorastanie dwóch chłopaków, ich miłości i przyjaźń, która obu daje siłę . Jest śmiesznie i jest strasznie.

Ale dla mnie to przede wszystkim opowieść o ucieczce. Od siebie, od straty, od przekonania, że się kogoś zawiodło. I o powrocie. Bo on jednak okazuje się możliwy.

To wielka literatura, w dodatku świetnie przełożona – tu ukłony dla Piotra Tarczyńskiego. I nie musicie się obawiać, że to książka dla wybranych. Historię dwóch przyjaciół czyta się błyskawicznie mimo sporej objętości. I każdy znajdzie w niej coś innego, bo tak to właśnie działa w przypadku prozy z górnej półki. Sama wrócę do tej książki jeszcze nie raz i jestem pewna, że moją uwagę przykuje inny wątek. A dla wszystkich wielbicieli komiksów powinna to być lektura obowiązkowa. Do mnie dopiero teraz dotarło, że ci komiksowi bohaterowie nie wzięli się znikąd i niekoniecznie musieli być odpowiedzią na oczekiwania czytelników. Ilu z nich narodziło się z lęków i marzeń ich twórców?

Daję złotą gwiazdkę, a Wam powieść serdecznie polecam.

(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>