BERNHARD SCHLINK: „OLGA” *****

BERNHARD SCHLINK: „OLGA” *****

TŁUMACZENIE: RYSZARD WOJNAKOWSKI

KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ DOM WYD. REBIS

Obraz może zawierać: tekst

Olga jest wychowywaną przez babkę sierotą, Herbert synem właściciela ziemskiego. Wszystko ich dzieli – pochodzenie, możliwości finansowe, zainteresowania i plany na przyszłość. A jednak mała wioska na Pomorzu staje się świadkiem rodzącej się przyjaźni, potem miłości. Oboje pielęgnują tę miłość mimo kolejnych rozstań, choć każde z nich realizuje własne plany życiowe…

Czy to jednak opowieść o miłości? Nie do końca. To Olga właśnie jest jej główną bohaterką. Pierwsza część opowiada o jej dzieciństwie, młodości i wojnie, która sprawiła, że ostatecznie nowe miejsce do życia znalazła w Neckar. W drugiej patrzymy na Olgę oczami Ferdinanda (najpierw chłopca, potem nastolatka, wreszcie dorosłego), członka rodziny, u której znalazła pracę. Część trzecia to listy. Pokazują tę Olgę, która jest najbardziej prawdziwa i nie kryje swoich przemyśleń.

Więc czy to opowieść o miłości? Tak. Ale też o sile i mądrości kobiety, która zdaje sobie sprawę z męskich słabości i braku umiejętności dostrzegania tego, co naprawdę ważne. I o bezsilności wobec tych słabości, które w gruncie rzeczy rządzą światem – walka z nimi jest skazana na porażkę.

Gwiazdki daję przede wszystkim za oszczędność języka, prostotę przekazu i zwyczajność ludzi, których pokazuje autor. To nie tylko wytknięcie Niemcom ich wad narodowych. Każda z nas ma coś z Olgi. I każda z nas ma własnego Bismarcka…

(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>