ADAM WIDERSKI: „ODWYK” *****

ADAM WIDERSKI: „ODWYK” *****
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. INITIUM
RECENZJA PREMIEROWA

Obraz może zawierać: tekst

Objętość powieści mnie zaskoczyła. Kryminalny debiut liczący sobie prawie 640 stron zwykle sygnalizuje przegadanie, a więc nudę. Nie w tym przypadku. Tu mnogość wątków i powiązań pomiędzy poszczególnymi bohaterami nie pozostawia innego wyboru – musi być obficie.
Upalna Łódź, Klinika Uzależnień, sesja terapeutyczna i zmasakrowane zwłoki w oddziałowej łazience. Kim jest ofiara? Dlaczego została zamordowana i tak potwornie okaleczona? Kto jest zabójcą?
Podejrzanych nie brakuje. I nie brakuje kolejnych ofiar. Czy, poza niezrozumiałymi napisami na ciałach, coś łączy te zabójstwa?
W zasadzie już od pierwszej strony czytelnik wie, kim był zabójca i może się domyślić jego motywów. Wie, kim BYŁ, ale nie ma pojęcia, kim JEST TERAZ.
Rozpoczyna się rozgrywka pomiędzy śledczymi a mordercą. Rozgrywka krwawa i śmiertelna, bo prawdziwym celem jest… A nie, tego Wam nie zdradzę. Powiem jednak, za co daję gwiazdki. Za misterną konstrukcję fabuły, która w odpowiednich momentach wyjaśnia kolejne wątki. Za galerię postaci, żywych, prawdziwych, wywołujących emocje, a przede wszystkim różnorodnych. Za to, że dzięki powieści zobaczyłam bardzo plastycznie odmalowaną Łódź. Za tempo akcji, które nie pozwala oderwać się od książki i której wcale nie spowalniają policyjne narady.
Tą powieścią Adam Widerski już uplasował się dla mnie na wysokim miejscu wśród kryminalnej braci i bardzo liczę, że potwierdzi moją opinię kolejną książką. Polecam „Odwyk” serdecznie.
(M.J.Kursa)

One comment to ADAM WIDERSKI: „ODWYK” *****

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>