MONS KALLENTOFF „POCAŁUNEK KATA” ⭐️

MONS KALLENTOFF „POCAŁUNEK KATA” ⭐️
PRZEKŁAD: ANNA KROCHMAL, ROBERT KĘDZIERSKI
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO DOM WYDAWNICZY REBIS.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i tekst

Czternastolatka upiła się i została wykorzystana na imprezie, po czym stała się obiektem seksualnego prześladowania w sieci, gdzie grupka jej kolegów i koleżanek – niby to przyjaciół – zamieściła zaaranżowane dla „kawału” pornograficzne zdjęcia nieprzytomnej dziewczyny. Nastolatka popełnia samobójstwo. Wkrótce potem na lotnisku w Linkopingu zostaje porwany samolot. Porywacz grozi wysadzeniem go w powietrze wraz z pasażerami, o ile nie zostaną spełnione jego żądania… a w zasadzie jedno żądanie. Kilka miesięcy później policja znajduje ciało innej zamordowanej młodej dziewczyny. Dochodzenie prowadzi uzależniona od alkoholu i walcząca z nałogiem inspektor Malin Fors, która powróciła do Szwecji z Bangkoku. Czy trudna sprawa pozwoli jej wytrwać w trzeźwości? Śledztwo okazuje się dramatyczną walką z czasem. W każdej chwili zginąć może więcej nastolatków…
„Pocałunek kata” to druga część nowego cyklu z Malin Fors (pierwszą był „Zapach diabła”). Odnajdziemy tu wszystkie znane już cechy pisarstwa Kallentoffa, w których zakochał się świat: ważny temat, znakomitą intrygę, psychologiczną głębię z nutą mistyki, charakterystyczny literacki styl. U tego autora zawsze jest tak, że pozornie złożona zagadka okazuje się mieć bardzo proste rozwiązanie. Skomplikowany jest tylko ludzki umysł. Nie inaczej w tym tomie. Niesamowity klimat powieści to przede wszystkim forma. Język. Rozpoznawalny, niepowtarzalny. W doskonałym tłumaczeniu – porywa, hipnotyzuje, czasem poraża. By nie być gołosłowną, zacytuję krótki fragment:

„I słyszy wszystkich, którzy zmarli w tym miejscu, ich szept, zimny, ostry wiatr muskający jej nagi kark niczym szorstka lina stryczka. Zmarli zwisają z drzew, spoglądają na nią, mówią: pewnego dnia staniesz się jedną z nas”.

Ten kawałek nie jest wyjątkiem. Tak napisane są wszystkie powieści Kallentoffa. I pewnie dlatego być może nie do każdego przemówią, ale w tych, do których wrażliwości trafią, pozostaną na zawsze. Złota gwiazdka za absolutne mistrzostwo. Czytajcie!

(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>