ANNA ROMANIUK „Orzeszkowo 14. Historie z Podlasia” ⭐

ANNA ROMANIUK „Orzeszkowo 14. Historie z Podlasia”

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, tekst i na zewnątrz

Książka przekazana przez wyd. CZARNE.
Orzeszkowo, wieś leżąca niedaleko Hajnówki, brama do Puszczy Białowieskiej. Podlasie, moim zdaniem najpiękniejsza kraina Polski, jeszcze miejscami dzika, zachwycająca skarpami, piaszczystymi łachami i cudownymi łąkami nad rzeką Bug. Kraina dziwna, jakby czas niewiele w niej zmienił, jeszcze drewniane domy, nieskalana przyroda no i Puszcza, kryjąca w sobie esencję piękna i wiele tajemnic. Mała wieś Orzeszkowo wiele widziała. Ma długą, ciekawą i niekiedy bardzo okrutną historię. Autorka snuje opowieść o tym miejscu, opisując stare i te najnowsze dzieje. Druga wojna, potem Żołnierze Wyklęci, oddział Burego, który dokonał pacyfikacji kilku wsi. Do dzisiaj niektórzy mieszkańcy pamiętają tamte czasy, straszne, niezrozumiałe, pozostawiające ruiny, krew i cierpienie. Orzeszkowo to wieś, w której mieszkają głównie prawosławni, z niektórymi nie można się porozumieć po polsku, nadal operują językiem białoruskim.
Ale Orzeszkowo to też cudownie opisane przez autorkę miejsce, stary dom, ogród, pory roku wyraźnie widoczne, a nie przechodzące niezauważenie, jak to najczęściej dzieje się w dużych miastach. Życie zgodnie z zegarem natury, spokojne, powolne, zmuszające do uważności, pozwalające na dostrzeganie szczegółów i piękna w drobnych rzeczach.
Anna Romaniuk pisze prostym językiem, unika słowotoku, ale jej opisy są niezwykle i niespotykanie plastyczne. W tę niewielką książkę czytelnik wchodzi, jest we wsi, w domu razem z autorką, widzi obrazy, czuje zapachy, ogrzewa się przy kaflowych piecach. „Pewnego ranka, zawsze po nocy, której spało się wyjątkowo mocno i spokojnie, świat za oknem jest odmieniony. Śnieg udrapowany na gałęziach drzew łagodzi ich nagość i krzywizny… A śniegu jest coraz więcej. Zapomina się powoli, że pod nim jest zielona trawa i że w ziemi czekają na swój czas cebulki barwnych kwiatów. Zimą zycie pulsuje pod ziemią, spokojnie i miarowo, jak serce bije podczas snu” (str.64). Cudowna, mądra książka, do której jeszcze wiele razy wrócę. Najwyższa ocena. Złota gwiazdka. Lektura obowiązkowa (G.S.)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>