MARIUSZ ZIELKE, ARTUR NOWAK „ZŁO” *****

MARIUSZ ZIELKE, ARTUR NOWAK „ZŁO” *****
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO OD DESKI DO DESKI.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Osadzony w celi dla szczególnie niebezpiecznych przestępców mężczyzna jest skończony. Upokorzony, naciskany do zmiany zeznań, oczekuje na proces, nie łudząc się, że cokolwiek zmieni on w jego położeniu. Jednak nie zamierza poddać się do końca. Za dużo już stracił. Jest prawnikiem. Pisze pamiętnik…
Tomasz Mauer, wzięty adwokat po przejściach, przeprowadza się do małego miasteczka. Wraz z żoną i nastoletnią córką zajmuje dom odziedziczony po teściach, których nigdy nie poznał, ponieważ każdy tu skrywa jakąś tajemnicę. Marzy mu się spokój prowincji. Ta jednak okazuje się daleka od sielanki. Miasteczko to krzywe zwierciadło, w którym odbijają się koszmary współczesności. Tomasz zostaje wciągnięty w panujące tutaj układy, brudne interesy i mroczne kłamstwa. Miejscowy potentat Szymura angażuje go w swoją grę. Mauer otrzymuje zlecenie zbadania sprawy niejakiego Wiśniaka, pacjenta pobliskiego zakładu psychiatrycznego, sprawy, która zmieni całe jego życie w piekło…
Pozornie sielankowe tło, wielka miłość, determinacja i zbrodnia. Tajemnicze zaginięcia młodych kobiet. Gwałty i brutalne morderstwa. Seryjny psychopata? Mistyczne ZŁO, które czai się w każdym z nas? Jak by nie było, jest to bardzo dobrze napisana książka. Obaj autorzy mają za sobą dziennikarskie doświadczenie – a jeden jest do tego prawnikiem – co w powiązaniu z faktem, że niektóre wątki powieści podobno są autentyczne, dodaje jej realizmu oraz podnosi napięcie. Zwięzły i jednolity styl, przekonujące sylwetki bohaterów, doskonałe dialogi, trzymająca w napięciu akcja. Może nie wszystkie fragmenty tej historii są równie wiarygodne, całość jednak daje satysfakcję czytania. Czego mi zabrakło do doskonałości? Może trochę bardziej sugestywnego klimatu? Rzecz skupia się raczej na fabule, tło gra zdecydowanie mniejszą rolę. Mimo wszystko jest to zdecydowanie jeden z najlepszych polskich kryminałów, jakie ostatnio czytałam, dlatego przyznaję pięć gwiazdek. Polecam z przekonaniem.

(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>