MARTA KISIEL: „OCZY UROCZNE” *****

MARTA KISIEL: „OCZY UROCZNE” *****
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. UROBOROS
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Obraz może zawierać: tekst

Jeśli czytaliście „Szaławiłę”, zapewne z przyjemnością sięgniecie po kontynuację tego opowiadania. Oda Kręciszewska, lekarka z misją, która odkrywa, że jest kimś więcej niż człowiekiem, wreszcie odnajduje swoje miejsce na ziemi. Na zgliszczach spalonej Lichotki buduje dom, w którym przystań znajduje sepleniący mały czort o imieniu Bazyl oraz Kuleczka, porzucony pies na trzech łapach. Podejmuje pracę w pobliskiej klinice, znajduje grupkę przyjaciół, ale… No, właśnie. W życiu zwykle nie bywa tak sielsko. Nadchodzi noc zimowego przesilenia. Czas, kiedy siły zła nabierają mocy. Czas, kiedy ludzkie grzechy zaniechania ułatwiają im atak. Czas odnowy lub czas śmierci.
Jakie niebezpieczeństwo czyha w otaczającym nowy dom Ody lesie? Co się dzieje na pobliskim cmentarzu? Czego z takim uporem poszukuje Bazyl? Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Dlaczego przyjazny do tej pory płanetnik Roch zachowuje się tak dziwnie?
Jak zwykle u Marty Kisiel dzieje się dużo i szybko. Jak zwykle nie brakuje barwnych bohaterów – bardzo nietypowy doktor Krzyś, wiecznie poszukujący pracy Michałko, opoka przychodni, czyli pani Gienia. W książce pojawia się też bardzo aktualny problem, który – bez wątpienia – powinien zainteresować wielu rodziców. Oraz coś, co mnie ujęło, bo zostało ukazane bardzo lekko, choć wagę ma wielką – poszukiwanie własnych korzeni, które pomagają budować naszą tożsamość. Bardzo zrozumiałe w przypadku Ody i rozczulające u Bazyla. A jako bonus dołożę bogactwo słowiańskich wierzeń, niesamowitego świata mar, duchów, potworów. No i, oczywiście, indywidualny styl Marty Kisiel, która potrafi sprawić, by wzruszenie przeplatało się ze śmiechem. Za to wszystko daję gwiazdki i książkę serdecznie polecam.
(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>