SUSANNE JANSSON „TORFOWISKO” *****

SUSANNE JANSSON „TORFOWISKO” *****
PRZEKŁAD: BRATUMIŁA PETTERSSON
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO MARGINESY.

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

Szwecja, Mossmarken. Mroczna, mglista i odludna kraina lasów sosnowych, grzęzawisk, torfowisk, mokradeł. Niegdyś składano tu ofiary z ludzi. Potwierdzają to badania i znaleziska archeologiczne – zmumifikowane ludzkie szczątki. Ponoć torfowisko wciąż domaga się ofiar. I bierze je sobie, bo w okolicy od lat znikają ludzie…
Nathalie, młoda uczona, wraca do krainy swego dzieciństwa. Wynajmuje mały domek bez wygód przy samych mokradłach: ma badać bagna, ich wpływ na zmiany klimatyczne. Kilkanaście lat temu spotkała ją tu rodzinna tragedia, dlatego opuściła to miejsce – jej ojciec zastrzelił żonę, a następnie popełnił samobójstwo. Tak przynajmniej stwierdzono w oficjalnym śledztwie. Nathalie jednak nie do końca w to wierzy, musi zmierzyć się z bolesnymi wspomnieniami i samodzielnie znaleźć odpowiedź na pytanie, co się wówczas wydarzyło. Pamięta, że w tym samym czasie zaginęła na bagnach dziewczyna z sąsiedztwa. Tymczasem koszmar wraca. Po załamaniu pogody trzęsawisko upomina się o kolejne ofiary. Nathalie nawiązuje znajomość z policyjną fotograf, Mayą Linde. Starsza od niej o mniej więcej pokolenie kobieta również niedawno powróciła w te strony. Wbrew różnicy wieku dobrze się rozumieją. Obie czegoś szukają. Obie odkryją szokującą prawdę. Prawdę, której nikt by się nie spodziewał…
„Torfowisko” to debiut literacki autorki. Życzyłabym sobie więcej takich debiutów! Powieść została napisana pięknym, dojrzałym językiem. Pisarce udało się coś, co jest sztuką samą w sobie: stworzyła niesamowity, niezapomniany klimat. Pełen mgieł, mistyki, magii i… nie opuszczającego czytelnika lęku wynikającego z podświadomości, z archetypów. Jednocześnie znajdziemy w książce mnóstwo autentycznych informacji z dziedziny historii i archeologii torfowisk, głębokie refleksje oraz „żywe” postaci, z którymi nie da się nie zaprzyjaźnić. Świetna zagadka, ponura tajemnica, zdyscyplinowana konstrukcja. Dość powolna, przemyślana akcja, dzięki czemu powieść zmusza do myślenia i przeżywania. Po prostu rewelacyjny kryminał, przyznam szczerze, że dawno nie czytałam lepszego. Nie mogłam się od niego oderwać. Komercyjne skandynawskie „królowe” mogą się schować. Za to wszystko maksymalna liczba gwiazdek. Polecam serdecznie!

(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>