JAKUB MAŁECKI „Nikt nie idzie” *****

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

JAKUB MAŁECKI „Nikt nie idzie” *****

Książka przekazana przez wyd. SQN.

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

Współczesna Warszawa. Troje głównych postaci – Olga, Igor i opóźniony w rozwoju Klemens. Igor i Olga znają się od dziecka, potem los ich łączy w parę. Nie na długo. Olga nie przyjmuje oświadczyn Igora. Przypadkowo spotyka Klemensa. Jego matka umiera na przystanku na zawał serca, a mężczyzna- dziecko zostaje sam. Młoda kobieta zabiera go do domu. Jej decyzja niesie za sobą wiele problemów. Ale nie o tym jest ta fenomenalna powieść, utkana z epizodów, plastycznych opisów, szarej codzienności, ludzkich dramatów. Igor w Japonii traci brata, od tego momentu dostaje obsesji na punkcie wszystkiego co jest związane z tym krajem, Drzeworyty, zdjęcia, haiku. Na przykład ten tekst, oddający atmosferę powieści. „Tą drogą Nikt nie idzie Tego dzisiejszego wieczoru” (str.152). Powieść Jakuba Małeckiego jest o nas, o każdym człowieku, zagubionym w życiu, zagubionym przede wszystkim w sobie, w swoich prawdziwych i urojonych winach. To książka o samotności i tak naprawdę jest ona taka sama w przypadku Olgi, Igora, czy zamkniętego we własnym świecie Klemensa. Prawdziwa opowieść utkana jakby z mgieł, delikatna, subtelna, a jednocześnie poruszająca w czytelniku dawno zapomniane i zardzewiałe struny. Uprzedzam, to nie jest łatwa lektura. U mnie prawie spowodowała psychiczną wiwisekcję. Genialnie skonstruowana i napisana. To jest arcydzieło. Lektura obowiązkowa. Mogę dać tylko 5 gwiazdek, a powinnam i chciałabym dać ich nieskończoność. (G.S.)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>