JOHANNES ANYURU: „UTONĄ WE ŁZACH SWOICH MATEK” *****

JOHANNES ANYURU: „UTONĄ WE ŁZACH SWOICH MATEK” *****
TŁUMACZENIE: DOMINIKA GÓRECKA
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. PRÓSZYŃSKI I S-KA

Zdjęcie użytkownika Książka zamiast kwiatka.

W małej księgarni w Goteborgu ma się odbyć spotkanie z autorem kontrowersyjnych komiksów, a jego tematem ma być wolność słowa. Spotkanie zamienia się w jatkę, kiedy do lokalu wchodzi trójka młodych, zdeterminowanych ludzi, członków terrorystycznego ugrupowania Daesh. Kim są? Skąd pochodzą? Dlaczego znaleźli się w tym miejscu? I dlaczego w pewnym momencie dziewczyna, która ma filmować zamach, zaczyna zachowywać się, jakby ocknęła się z koszmaru i zwraca przeciwko swoim towarzyszom? Dlaczego po dwóch latach przebywania w szpitalu psychiatrycznym decyduje się na spotkanie z mieszkającym w Szwecji pisarzem-muzułmaninem, by przekazać mu swoją opowieść? Od kilku dni tkwi we mnie ta książka jak cierń. Świetnie, lekko napisana, jest przerażająca, bo pokazuje, jak łatwo każdego z nas – bez względu na pochodzenie, na wyznanie – zmienić w terrorystę. Kluczowe słowo to: strach. Ze strachu rodzi się złość, a potem nienawiść. A sam strach zwykle rodzi się z odrzucenia, z podziałów. Hamad, Amin i Nour… O czym myśli człowiek, który w imię jakiejkolwiek ideologii zabija? Jaką drogę przeszedł, nim stanął z karabinem naprzeciwko obcego, którego uznał za uosobienie tego, z czym walczy? O tym jest ta opowieść. Każde zdanie jest w niej ważne; każde jest bolesne; każde jest prawdziwe; każde warte podkreślenia, zapamiętania. I każde rodzi pytania, wiele pytań. I strach. Bo to, co w książce dzieje się w Szwecji, dzieje się wszędzie. U nas także. Zapraszam do lektury. Nie będzie łatwa, ale wierzę, że będzie owocna.
(M.J.Kursa)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>