MARIA PASZYŃSKA „WILLA POD ZWARIOWANĄ GWIAZDĄ”*****

MARIA PASZYŃSKA „WILLA POD ZWARIOWANĄ GWIAZDĄ”*****
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. PASCAL

Zdjęcie użytkownika Książka zamiast kwiatka.

„Powiadają, że ludzie są różni, a mnie się zdaje, że u początku wszyscy jesteśmy tacy sami (…). Pochodzimy z jednego źródła i dopiero później rozlewamy się w świecie, jak rzeka. Jest w nas i groza, i piękno, śmierć i życie, gniew i łagodność. Jesteśmy trochę dzicy, choć usiłujemy to ukryć, stłamsić wszelkie nieuporządkowanie naszej natury, poruszając się w uregulowanym korycie cywilizacji” (str.228). Piotr urodził się w bardzo ubogiej rodzinie, w czasach kiedy walka o przetrwanie trwała każdego dnia. Świat ludzi żyjących z dnia na dzień, bez planów na życie i stałego dochodu nie złamał młodego chłopca. Pewnego dnia odkrył książki i zaczął marzyć. Zawiodło go to pod bramę pierwszego w Warszawie, nowo otwartego w 1928 roku ZOO. Ada, Żydówka, w momencie wysiedlania Żydów z Warszawy, trafiła do getta. Okrutne wydarzenia, których była świadkiem sprawiły, że straciła pamięć. Daniel, żydowski lekarz utracił w życiu dwie najbliższe mu osoby. Getto, do którego trafił i miejsca, w których musiał się następnie ukrywać oraz okropności jakich doznał nie odwiodły go od ciągłego poszukiwania swojej żony i córki. Ta książka opowiada historię trojga ludzi, których los okrutnie doświadczył. To także opowieść o iskrzącej się gdzieś w głębi serca nadziei na lepsze jutro. O czasach, które na zawsze wpisały się w karty naszej historii. Autorka przybliża nam obraz getta warszawskiego, a także walki pojedynczej jednostki o swoje życie. Daję tej książce komplet gwiazdek i już Wam mówię dlaczego. Pierwszą: za ogromne emocje, jakich się nie spodziewałam. Momentami miałam wrażenie, że współodczuwam wszystko z bohaterami. Drugą: za kilka łez, które nieświadomie uroniłam. Wzruszając się, smucąc i martwiąc się o ciąg dalszy. Trzecią: za wspaniałą, dodającą otuchy miłość do zwierząt i walkę o ich dobro w czasach tak trudnych dla Polaków. Pozostałe gwiazdki za prawdziwą historię założycieli zoo, za ich ciągłą walkę o sprawiedliwość i pomoc prześladowanym. Historia małżeństwa Jana i Antoniny Żabińskich, która posłużyła za tło powieści stała się jednocześnie wspaniałym uzupełnieniem całości. Warto także docenić ogrom pracy, bardzo dobry warsztat i piękną okładkę, wieńczącą całość. No i zakończenie. Wydaje mi się, że mimo iż mogłoby być kilka alternatywnych zakończeń, żadne z nich nie byłoby szczęśliwe dla wszystkich. Bardzo współczułam bohaterom i do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Maria Paszyńska, mimo pierwszego z nią spotkania, jeszcze nieraz zagości na mojej półce. Tymczasem „Willę pod zwariowaną gwiazdą” odkładam na honorowe miejsce. Polecam z całego serca. (I. Frankowska)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>