NATASZA SOCHA: „DWANAŚCIE NIEDOKOŃCZONYCH SNÓW” *****

NATASZA SOCHA: „DWANAŚCIE NIEDOKOŃCZONYCH SNÓW” *****

Zdjęcie użytkownika Książka zamiast kwiatka.


KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. PASCAL

Momo ma dwadzieścia osiem lat, matkę uprawiającą nietypowy zawód i ciotkę, która wyciska z życia każdą jego minutę. Prowadzi małą galerię sztuki użytkowej. Przedmioty z recyklingu przerabia na meble i oryginalną biżuterię. Życie Momo jest starannie uporządkowane i nie ma w nim miejsca na improwizację. Cokolwiek się w nim dzieje, nie wytrąca jej z kolein codziennych rytuałów. Jak długo można tak żyć? Spychać najbardziej bolesne sprawy w bezpieczną niepamięć i udawać, że nigdy ich nie było? Momo niczego od życia już nie oczekuje. Na chwilę wpuściła do niego mężczyznę, a potem bez żalu pozwoliła mu odejść. Bo już wiedziała, że mężczyźni porzucają. Momo niczego nie oczekuje, ale jej podświadomość jest innego zdania. I podsuwa jej sny. Przerażające, (bo nie przestrzegają ograniczeń, jakie sobie wyznaczyła), błyskające kolorami (choć Momo uznaje tylko czerń i biel), niedokończone (choć za każdym razem próbuje je dośnić do końca). Skąd się te sny biorą i dlaczego ją tak prześladują? „… noc karmiona jest wszystkim, co boli. Co doskwiera, co kłuje, czego się człowiek chciałby nauczyć, ale nie ma odwagi. Przez co płacze, choć czasem bardzo powściągliwie. W łóżku nie tylko się śpi. W łóżku człowiek przechodzi psychoanalizę, choć często zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy.” (str.113) Nękana snami Momo stara się rozwikłać ich przesłanie. Na jej drodze staje tajemnicza Mila (niegdyś pracownica Biura Przesyłek Niedoręczonych), która niepostrzeżenie naprowadzi ją na właściwy trop. Bo przecież zbliżają się święta Bożego Narodzenia, które dla wielu bywają czasem cudów. Czy Momo zdąży, by przeżyć własny? Cudowna, optymistyczna książka doprawiona idealnie szczyptą magii, której tak bardzo brakuje w naszej codzienności. Ale też opowieść o niezagojonych ranach, które często zamykają nas w pozornie bezpiecznej, tworzonej przez lata, kapsule i nie pozwalają żyć. Przyjrzyjcie się uważniej swoim snom. Może też próbują Wam coś powiedzieć? Powieść polecam serdecznie nie tylko na świąteczny czas.
(M.J.Kursa)

One comment to NATASZA SOCHA: „DWANAŚCIE NIEDOKOŃCZONYCH SNÓW” *****

  • Gandalf  says:

    To bardzo optymistyczna książka, która udowadnia, że cuda się zdarzają. :) Powieść świetnie sprawdzi się w przedświątecznym okresie, bowiem niesie bardzo pozytywne przesłanie i dobrze nastraja. Polecamy! :)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>