STEFAN DARDA „NOWY DOM NA WYRĘBACH” ***

STEFAN DARDA „NOWY DOM NA WYRĘBACH” ***
KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYDAWNICTWO VIDEOGRAF.

Zdjęcie użytkownika Książka zamiast kwiatka.

Po zagadkowej śmierci przyjaciela profesor Hubert Kosmala przeżywa załamanie nerwowe, które odbija się na jego życiu rodzinnym i zawodowym. Dręczą go nie tylko wyrzuty sumienia, ale coś jeszcze, coś nieokreślonego, nie do końca wytłumaczalnego. Demony przeszłości? A może po prostu… demony? W końcu Kosmala podejmuje decyzję. Jedzie do opuszczonego domu Marka Leśniewskiego, domu, w którym przyjaciel zmarł. Czy samotny pobyt w Wyrębach pomoże mu uporać się z własnymi koszmarami i wątpliwościami? Dopiero później dowiaduje się, że pewna para kupuje sąsiednią działkę. Jakie znaczenie będzie miał dla Huberta ten fakt? A dla jego nowych sąsiadów?…
Po dziesięciu latach od wydania swej debiutanckiej powieści „Dom na wyrębach”, Stefan Darda napisał jej kontynuację. Pierwsza okazała się bestsellerem. Jak na jej tle wypada nowa książka? Otóż – inaczej. Nie gorzej, nie lepiej, po prostu jest inna, mimo zbliżonych klimatów. Różni się językiem, który, choć rozpoznawalny, w międzyczasie ewoluował: stał się odważniejszy, autor nie waha się eksperymentować z formą, z materią słowa. Zachował jednak charakterystyczną dla tego autora – pełną szlachetnej prostoty – elegancję. „Nowy dom na wyrębach” to udana powieść grozy, niebanalna w treści, niosąca – poza oczywistą aurą magii i tajemnicy – ważne filozoficzne refleksje, które stanowią o jej sile. Zmagają się w niej różne moce i różne rzeczywistości: skomplikowany świat ludzkiej duszy, zasugerowany tylko świat pozazmysłowy, a także potężny i magiczny świat przyrody, natury, której człowiek jest częścią. Tak samo jak wilk, ptak albo drzewo. Sen i jawa, fizyczność i duchowość, dobro i zło, niewinność i okrucieństwo, czerń i biel. Nieprzerwana walka tych mocy. Odwieczny dualizm. Czy – gdy już naruszymy granice naszej z pozoru bezpiecznej rzeczywistości – jesteśmy skazani na porażkę? Kiedy znajdziemy się w orbicie działania potężniejszych sił, nasze racjonalne widzenie świata na nic nam się nie przyda? Wszelka „ludzka” moralność przestaje obowiązywać? Czy może wręcz przeciwnie? Wydawca zapowiada kontynuację – będę na nią czekać z niecierpliwością.
Gwiazdki za mądrą psychologiczną grozę, nie obliczoną wyłącznie na proste epatowanie makabrą. Poruszającą nie tylko emocje, ale również myśl.
Polecam.

(Anna Klejzerowicz)

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>