MARTA KISIEL: „DOŻYWOCIE” ***

12189922_1249977498361691_5059280157377838564_n
MARTA KISIEL: „DOŻYWOCIE” ***

Konrad Romańczuk jest pisarzem. Kiedy kobieta, którą kocha, zbyt obcesowo usiłuje dopasować go do własnych planów życiowych, Konrad porzuca ją i miasto, by w odziedziczonym w spadku domostwie pisać w spokoju Dzieło Życia. Czeka go więcej atrakcji, niż sobie wyobraża. Upiorne gotyckie domostwo zwane Lichotką zamieszkują bowiem odziedziczeni wraz z nim dożywotnicy – Licho, czyli kichający anioł-alergik (uczulony na pierze) w różowych bamboszkach, smętne widmo seryjnego samobójcy, niespełnionego kochanka i poety, czyli panicz Szczęsny, piastująca stanowisko domowego kucharza ośmiornica, czyli Krakers. Dodatkowo w stawie przy domu egzystują cztery utopce, które od czasu do czasu wizytują łazienki.Wszyscy domownicy czują respekt przed Zmorą (kotką) uwielbiającą robić użytek ze swych pazurów i kłów. Inwentarza dopełnia niewinny różowy królik, którego nachalna obecność zwykle zwiastuje kłopoty. Takie zagęszczenie wystarczy, by Konrad miał zajęcie od rana do wieczora (a niekiedy i w nocy). A kiedy jeszcze dochodzi wróg zewnętrzny… Jak się pozbyć nawiedzonej trójcy, która usiłuje zaanektować nieszczęsne Licho? Co zrobić z wredną agentką, która osobiście pojawia się w Lichotce, by wyrwać upragniony tekst? Jeśli jeszcze nie czytaliście tej powieści, musicie koniecznie po nią sięgnąć. Pokochacie te specyficzne, z tego i nie z tego świata postacie, uśmiejecie się do łez, ale i wzruszeń Wam nie zabraknie. Pod tym humorem kryją się sprawy istotne, o których nie pamiętamy lub pamiętać nie chcemy. I koniecznie zwróćcie uwagę na język, bo to mistrzostwo świata. Przytoczę Wam fragmencik, który mnie rzucił na kolana (str. 25-26): „- Na litość boską, Licho, co ty wyprawiasz?! (…) Zwariowałeś? Łoś? Zwariowałoś? – poprawił się szybko.” A takich perełek jest w książce mnóstwo. Powiem tak: gdyby mnie zesłano na bezludną wyspę z tą jedną powieścią, kara zamieniłaby się w wielką uciechę. POLECAM – to było wielkim głosem rzeczone. Daję trzy gwiazdki plus własne serce, które powieść skradła.
(M.J.Kursa)

 

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>