Monthly Archives Marzec 2016

Wielkanoc u Pisarzy – Barbara Spychalska – Granica

Nie uwierzycie, ale moja Wielkanoc zaczyna się już w lutym,tuż po Walentynkach, jak jeszcze nikt nie myśli o Świętach. Wtedy to, oboje z mężem zabieramy się za tworzenie Wielkanocnego nastroju, montażowy stół nabiera wiosennych kolorów. I tak od lat, a to dlatego, że jesteśmy producentami ozdób. Śnieg za oknem, a ja uśmiecham się do kurczaków, zająców i kogutków w różnych kolorach. I dlatego, pracując intensywnie, czekam z utęsknieniem na Wielkanoc, na chwilę odpoczynku, spacerów, o ile pogoda sprzyja,rodzinnych spotkań z dziećmi i wnukami, bo właśnie na to na ogół brakuje mi czasu.

Oczywiście na stole musi znaleźć się koszyczek pełen pyszności i mnóstwo jajek (czekoladowych też), bo łasuchów w mojej rodzinie mnóstwo. I tych małych i tych dużych...

Read More

Wielkanoc u pisarzy – Agata Przybyłek

Wielkanoc to czas radości i właśnie tej emocji pełne są moje wspomnienia tych świąt, ale kojarzą mi się jednocześnie z niesamowitym spokojem i zadumą, których na co dzień czasem mi brakuje. Wyjątkowy, doniosły nastrój zaczyna się bowiem w mojej rodzinie już w Wielki Czwartek, kiedy to razem jedziemy do kościoła i wspólnie rozpoczynamy przeżywanie poprzedzającego Wielkanoc Triduum Paschalnego. W Wielki Piątek wspólnie uczestniczymy w Drodze Krzyżowej, a wieczorem, po powrocie, malujemy pisanki. Wrzucamy jajka do wody z łupinami cebuli, a gdy już się ugotują, zabarwią i nieco ostygną, mama z siostrą wydrapują w nich niesamowite wzory i zdobienia. Następnego dnia, rano, te piękne pisanki trafiają do świątecznego koszyczka, z którym rodzinnie jedziemy do kościoła...

Read More

Wielkanoc u pisarzy – Joanna Jagiełło

Uwielbiam Wielkanoc, bo te święta nie obciążają tak, jak Boże Narodzenie. Nie trzeba tłoczyć się po prezenty, nosić na plecach wielkiego, kłującego drzewa, stresować się, że karp niekoniecznie i nic jeszcze niezrobione. Do Świąt Wielkanocnych podchodziłyśmy zawsze lżej, i wszystko było lżejsze: nawet śniadanie wielkanocne. To święta lekkie jak ptasie mleczko i równie radosne. Dlatego i wypieki radosne: oczywiście mazurki, bo to przerost formy nad treścią, coś w sam raz na wiosnę, kiedy wszystko zaczyna zakwitać, zupełnie jakby świat nie miał żadnych problemów.


Nasze ulubione mazurki to wariacje na temat kajmaku i masy czekoladowo-orzechowej...

Read More

Wielkanoc u pisarzy – Agnieszka Lis

AGNIESZKA LIS

WIELKANOC

Jestem tradycjonalistką.
Tak szczerze – to nie we wszystkim, ale akurat w świątecznych tematach jestem tradycjonalistką. Tak lubię.
Święta – zawsze rodzinnie. Wielkanoc nie zawsze muszę spędzać w domu, czasem wyjeżdżamy, ale nawet wtedy – cała hałastrą. Rodzina musi być razem i już.
Przygotowania do świąt zaczynam kilka tygodni wcześniej. Szykuję z moimi dziećmi kartki świąteczne, od lat nie zdarzyło mi się wysłać kupnej kartki A święta to jedyny czas, kiedy – znów ta tradycja – wysyłam życzenia pocztą. Nie mail i nie sms. POCZTA! Kartka, koperta, skrzynka pocztowa. W tym roku narobiliśmy tych kartek całe mnóstwo. Samo adresowanie trwało prawie trzy godziny.
Ale to przyjemnie spędzony czas.
Wielka sobota to oczywiści...

Read More

ANETA JADOWSKA „ROPUSZKI” **


KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD: FABRYKA SŁÓW

Nie wszyscy lubią fantasy i nic w tym zdrożnego, to po prostu wybór czytelniczy jak każdy inny, jednak etykietka fantasy zawiera w sobie wiele ciekawych podgatunków. O ile typowe „heroic fantasy” spod znaku magii i miecza może trochę nużyc formą i co tu dużo mówić, sztampą, to jednak „urban fantasy” jest w tym gatunku swoistą perełką. Dlaczego? Bo musi odejść od rutyny i od powielania schematów, a co za tym idzie zaproponować coś po prostu nowego i świeżego. Ktoś zapyta dlaczego musi? Bo nie dość, że to gatunek prawie zupełnie nowy to jeszcze bardzo wymagający, bo umieszcza magiczne istoty praktycznie w naszym świecie, obok wind, telefonów komórkowych i sklepów z tanią odzieżą.
To mało romantyczne, ...

Read More

EDWARD RUTHERFURD PARYŻ **


KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD.CZARNA OWCA

Paryż jest zupełnie inny niż Nowy Jork. Ta prawda ma dwa oblicza, jedno fizyczne, miejskie, geograficzne, drugie literackie i o tym drugim teraz chciałabym coś powiedzieć. Gdyby chcieć przedstawić te powieści graficznie, to Nowy Jork byłby odwzorowany jako warkocz ze splecionych losów przedstawionych rodzin, a Paryż byłby zapisem EKG historii.
I to jakiej historii! Wielkich wojen, koronacji, pogromów, intryg, zabójstw i straceń, ludzkiej podłości i wielkości zarazem.
To zrozumiałe, bo wielosetletnie dzieje tego miasta mocno wplecione w historię Europy i świata to wspaniała mieszanka wybuchowa...

Read More

Ranking redaktorów LUTY – Grażyna Strumiłowska

W tym miesiącu trochę lżejsze lektury. Wyróżniam trzy pozycje.
1, Agnieszka Krawczyk „Siostry” – za magię, piękno słów i całokształt.
2. Karolina Wilczyńska „Dasz radę Nataszo” za trudny ale pokazany w przystępny i bardzo ciekawy sposób temat.
3. Joanna Szarańska „I że ci nie odpuszczę” – za wspaniały debiut, znakomitą, lekką i zabawną, ale inteligentną lekturę.GRAŻYNAB

Read More

Ranking redaktorów LUTY – Małgorzata Kursa

U mnie w tym miesiącu królowała HISTORIA, pani mądra i bezlitosna. Rekomenduję dwie arcyciekawe pozycje:
„Polskie złudzenia narodowe” Ludwika Stommy
„Urojone widmo rewolucji” Adama Zamoyskiego
Jako deser dokładam „Windę” Magdaleny Knedler, mając pewność, że każdy z Was odkryje w tej książce swój własny, niepowtarzalny smak.KursaB

Read More

Ranking redaktorów LUTY – Iwona Banach

Małgorzata Saramonowicz „Xięgi Nefasa” za historię, magię, religię, za piękną formę i ciekawy pomysł
Dario Fo „Córka Papieża” – za pokazanie, że to co wiedzą wszyscy nie zawsze jest wiedzą.
Leonie „Swann Krocząc w ciemności” za pokazanie, że nie trzeba szukać obcych wszechświatów, żeby znaleźć się zupełnie gdzieś indziej choć tu i teraz.
Laura Barnett „Wersje nas samych” za to, iż mimo, że nie lubię obyczajówek tę książkę pochłonęłam z ogromnym zaciekawieniem. Bardzo interesujący pomysł na fabułę i całkowity brak łzawych scen.

IwonaB

Read More