Category Recenzje

MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA: „CZUCIE I WIARA”, CZYLI WARSZAWSKIE DUCHY” *

IMG1430400167225_70807KSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. LTW

Warszawiacy powinni tę książkę przeczytać obowiązkowo, ale myślę, że i pozostali zrobią to z przyjemnością. Autorka zastosowała bardzo oryginalną konwencję, by przypomnieć garść ciekawostek historycznych dotyczących stolicy. Dwaj panowie Krosnowscy, ojciec i syn, pisarz i prawnik prowadzą nietypową agencję. Nosi nazwę „Czucie i Wiara”, a zajmuje się rozwiązywaniem spraw, których nie da się wyjaśnić w zwykły sposób. To po prostu historyczne biuro detektywistyczne. Tam, gdzie nie pomoże ni policja, ni psychiatra, na ratunek śpieszą panowie Krosnowscy. Bo któż inny podjąłby się wyjaśnienia tajemnicy złodziejskiego pecha? Zagadkowych sygnałów zakłócających audycje radiowe na Bemowie? Uporczywie powracającego do krypty-kapliczki Św...

Read More

MAŁGORZATA WARDA: „NAJPIĘKNIEJSZA NA NIEBIE” **

10421584_1006803952686580_7843559870843153497_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. BLACK PUBLISHING

Kiedy sięgałam po tę książkę, nie miałam pojęcia, jak wiele otrzymam od Autorki. Dorota Koman w swojej opinii na okładce porównała jej konstrukcję do puzzli. Takie wrażenie i ja odniosłam. Każdy kolejny rozdział odsłania nowy element układanki, a całość zamknie się dopiero, gdy połączymy przeszłość z teraźniejszością. Dwie równorzędne bohaterki, które wiele łączy, choć wydawałoby się, że dzieli wszystko. Pola, dziennikarka, ma rodzinę, lecz czuje się w niej outsiderem. Sylwia, porzucona jako trzyletnie dziecko, wychowywana w rodzinie zastępczej, tak rozpaczliwie poszukuje rodziny biologicznej, że zapomina chwilami o tej, którą stworzyła sama...

Read More

MARIUSZ ZIELKE „Człowiek, który musiał umrzeć” ***

994178_10203946701977819_4693228158481213152_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. CZARNA OWCA.

„Poziom syfu w tym kraju sięgnął już brzegów kotła. Zaraz się wyleje, wykipi i oby wówczas nie doszło do przejęcia władzy przez jakichś nacjonalistów, bo będziemy mieć trzecią wojnę światową. Konflikty wybuchają z bardziej błahych powodów. Chociaż kogo dziś obchodzi taka Polska…” (str.71).
Zaczęłam od cytatu, bo ta książka obnaża to, co dzieje się w naszym kraju. Kliki, koterie, układy, korupcja. To świetnie napisany kryminał, zaczynający się od samobójczej śmierci dziennikarza śledczego Jarosława Stanowskiego, który interesował się niebyt czystymi interesami najbogatszego Polaka i jego powiązaniami ze światem polityki...

Read More

GRZEGORZ KOZERA „Króliki Pana Boga” ***

13690_10203961850716528_2448950355955255383_nKoniec wojny. Adam – dziewiętnastoletni chłopak, wywieziony na roboty do Niemiec, Honza – jedenastolatek z obozu i Halina, znana z wcześniejszej powieści tego autora, „Berlin, późne lato” – więźniarka obozu koncentracyjnego. Trójka bohaterów wyrusza z Niemiec, podzielonych między Amerykanów i Rosjan, do Polski. Bardzo trudna i obfitująca w wiele wydarzeń podróż. Głód, wycieńczenie, gruźlica Honzy. Niestety, to nie jest najgorsze. Największym niebezpieczeństwem są ludzie. Nie tylko Niemcy i Sowieci, bardzo często wielonarodowościowy tłum, wreszcie wolny ale zdezorientowany, zdziczały, nieumiejący znaleźć się w nowej rzeczywistości. Powieść Grzegorza Kozery jest wstrząsająca przez swój przekaz, pokazanie jak łatwo można człowieka obedrzeć z godności...

Read More

Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej – uwaga, nadciąga dobry żołnierz!

375710-352x500„No to nam zabili Ferdynanda!” powiedziała pani Mullerowa a od tego czasu minęło już 100 lat. Za parę lat nadejdzie też jubileusz wydania nasłynniejszej czeskiej powieści wszechczasów a zarazem książki, od której zaczął się cały wielki nurt powieści wojskowej czy też antywojskowej. O niej samej a także o tłumaczeniu Antoniego Kroha już wkrótce, a na razie zapraszamy do zabawy przy najnowszym wydaniu przygotowanym przez „Znak”.
Mówią, że Szwejk był idiotą z urzędu. Może tak – ale byle kto nie wyjdzie z wdziękiem z tylu niebezpieczeństw i towarzystwa morderczych głupców z władzą absolutną… A zatem: weźmy kufel dobrego czeskiego piwa i poczytajmy…

POL

Read More

JOANNA RACEWICZ „12 rozmów o pamięci. Oswajanie nieobecności”

11133779_10203868877752262_1207495006411307864_nKSIĄŻKA PRZEKAZANA PRZEZ WYD. ZWIERCIADŁO.

Książka ukazała się w pierwszą rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem. Nadal jest aktualna. Dwanaście wspomnień opowiedzianych przez mężczyzn, którzy stracili swoich bliskich. Przypominamy sobie takich ludzi jak: Jolanta Szymanek Deresz, Natalia Januszko, Paweł Janeczek, Zbigniew Wassermann, Maciej Płażyński. Trudna lektura, bolesna. Zdjęcia roześmianych, szczęśliwych ludzi, których życie przerwał ten lot. Odeszli nagle, niespodziewanie. Powinniśmy o nich pamiętać i wiele osób zachowa ich w sercach. Dzisiaj jest piąta rocznica katastrofy. Powinna przebiegać w atmosferze zadumy, wspomnień. Niestety w bagienku politycznym, gmatwającym się śledztwie ci ludzie odchodzą w zapomnienie...

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: NASTĄPIŁ UPADEK

10305958_984686464898329_3701851888266767045_nJak ja się zmęczyłam! Już nie mogę się doczekać tych Świąt. Należy mi się odpoczynek. Jak kurdupel będzie ustabilizowany w pozycji siedzącej i gębę sobie zapcha świątecznym żarciem, może wreszcie zaznam trochę spokoju. Bo kiedy parę dni temu mył okna, musiałam pilnować, żeby mu drabinka nie uciekła. Kurdupel, niestety, tępy jest i nie zrozumiał moich pobudek. Głupio się czepiał, że specjalnie siadam na szczeblu, żeby on szybciej zleciał. Mnie tam na szybkości wcale nie zależy, bo wiem, że prędzej, czy później i tak sam z siebie spadnie. No i spadł. Ale nie z drabinki, tylko ze stołka, kiedy wieszał w łazience pranie. Znowu ją musiałam kurować i jestem zmęczona.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

KORESPONDENT KROPKA DONOSI: TRWA SPÓR O WODĘ!

11102876_984691204897855_7273968176677026617_nNiech się kurdupel miota. Idę spać i mam nadzieję, że prześpię te przedświąteczne porządki. Dziś mnie kurdupel wyrzucił z kuchni. Bo mył podłogę. Kuchnia mała, to kurdupel nie lata z mopem, tylko ambitnie szoruje na kolanach. I zawsze wtedy stawia sobie wodę w małym wiaderku. No, co ja poradzę, że taka mi bardziej smakuje? Kiedyś jej podpijałam herbatę z kubka, ale teraz wolę większe pojemniki. Tyle, że w nich przeważnie jest woda. Ale, żeby mieć pewność, muszę spróbować, prawda? A kurdupel tego nie rozumie i ryczy na mnie, że nie wolno, bo to brudne. No to niech sobie trzyma dla siebie to brudne. Idę spać.

(na żądanie Kropki notowała M. Kursa)

Read More

Patrole Nany: Młynówka i tajemnicze coś

17-03-2015 087 s Czasami mam wrażenie, że na tym płocie ktoś się czai… Ale nie dam się zaskoczyć!

Read More

Dziennik Taro: Ciocia Nana zostawiła nos

28-03-2015 055 Ciocia Nana to moja większa ciocia.
OLYMPUS DIGITAL CAMERAJest psem, to znaczy: dziwakiem. Weszła pod kanapę ale zostawiła nos na zewnątrz. Myślałem, ze nie jest jej potrzebny i chciałem go sobie wziąć. A ona szczeknęła. To jak potrzebuje tego nosa, to dlaczego zostawia go byle gdzie?

Read More